1009 IPN umorzył śledztwo wobec zbrodni na Polakach w Koniuchach, dokonanej przez żydowskich „partyzantów”


Uroczystości w Koniuchach. Źr. l24.lt

Czeslaw @Czeslaw:
To wreszcie chyba nadszedł czas by z telewizji wyeliminować klamliwy film o bohaterstwie braci Bielskich i tego oddziału a czas na powstanie filmu o haniebnej działalności braci Bielskich. Nawet wywiady widziałem z uczestnikami tego oddziału, oczywiście o morderswach ani słowa.

https://kresy.pl/wydarzenia/sledztwo-ipn-w-sprawie-zbrodni-na-polakach-w-koniuchach-umorzone/

ŚLEDZTWO IPN W SPRAWIE ZBRODNI NA POLAKACH W KONIUCHACH UMORZONE

30 czerwca 2020|1 Komentarz|w Polska, społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Marek Trojan

Pion śledczy IPN zakończył śledztwo w sprawie zbrodni dokonanej na Polakach we wsi Koniuchy przez sowiecką partyzantkę, złożona głównie z Żydów. Uznano, że odpowiedzialni za mord nie żyją.

We wtorek „Rzeczpospolita” poinformowała o zakończeniu śledztwa prowadzonego w sprawie zbrodni w Koniuchach, gdzie w 1944 roku sowiecka partyzantka, złożona głównie z Żydów, wymordowała polskich mieszkańców wsi. Pion śledczy IPN w Łodzi umorzył śledztwo. Prokurator stwierdził, że osoby, które kierowały masakrą, już nie żyją.

Śledztwo wszczęto w kilkanaście lat temu, w 2001 roku, w oparciu o materiały przekazane do IPN przez Kongres Polonii Kanadyjskiej i po interwencjach tej organizacji. M.in. dzięki badaniom przedstawicieli Kongresu ustalono listę około 40 uczestników masakry – byłych „partyzantów” sowieckich, w tym Żydów i Litwinów.

„Śledztwo zostało zakończone postanowieniem o umorzeniu z dnia 21 maja 2020 roku wobec śmierci sprawców kierowniczych oraz niewykrycia pozostałych sprawców” – czytamy w komunikacie na stronie IPN.

O umorzeniu śledztwa pisaliśmy już w lutym 2018 roku, gdy poinformował o tym portal tygodnika „Do Rzeczy”. Według ówczesnych, nieoficjalnych informacji, śledztwo nie pozwoliło na ustalenie ponad wszelką wątpliwość, czy żyje jeszcze ktoś spośród sprawców zbrodni. Wówczas planowano zakończyć postępowanie jeszcze w tym samym miesiącu. Efektem śledztwa było zebranie zeznań kilkudziesięciu świadków (żołnierzy AK, krewnych ofiar, naocznych świadków zbrodni, a także partyzantów sowieckich) oraz dokumentów mówiących o masakrze w Koniuchach. To meldunki policji litewskiej i sowieckiej partyzantki, kopie akt osobowych ludzi, którzy brali udział w napadzie na polską wieś, kopie dzienników bojowych sowieckich oddziałów oraz wspomnienia członków tych oddziałów. Czytaj dalej