15 Usraelska GówMO prawda

Tym razem przedrukowuję cały artykuł, bo jest tego wart. Nas jeden z drugim straszy „złą i ludobójczą Rosją”, a tymczasem ja jak czytam np. takie wiadomości, to boję się zupełnie czegoś i kogoś innego. Bardziej niż straszliwej Rosji boję się tego, że cichcem za zgodą naszych demokratycznych zarządców, GówNo znajdzie się niedługo i na moim, a nie jak do tej pory, na prawie każdym usraelskim talerzu. I to niby jest ten tzw. „wolny rynek” i ta cała „demokracja”?!! To jakiś ponury żart i czarny humor pomieszane razem z kiłą, rzeżączką, czy innym syfilisem! Robię gówmo na to całe GówMO!!! Chcesz jeden z drugim żreć to GówMo? A proszę bardzo, ja ci nie zabraniam i jak chcesz to żryj to, tyj, choruj i zdychaj, uszczęśliwiając swoich panów i właścicieli. (Świadectwa urodzin, czy coś w tym rodzaju, a dokładnie ich wartość w USD, są notowane na jakiejś usraelskiej giełdzie spożywczej, podobnie jak półtusze świńskie, czy bydlęce, pasza dla ludzi i zwierząt hodowlanych itp.)

Ja ci jeden z drugim nie nakazuję jeść tylko żywności „wolnej od GówMO” i szanuję ten twój „wolny wybór”. Jeśli chcesz żreć GówMO, bo np. wierzysz w to, co ci usraelscy „naukofcy” opłacani przez lobby przemysłowe ogłaszają jako „prawdę”, w porządku, ale dlaczego, jakim prawem zabraniasz mi mieć własne zdanie i robisz wszystko bym mósiał spożywać to GówMo, którym sam siebie trujesz?

Tak przy okazji, żresz GówMo i nadal chcesz być zdrowy? Żartujesz, masz obrzezany rozum, czy GówMO już ci go do szczętu wyżarło?!!

http://finanse.wp.pl/kat,1033691,title,Wojna-o-GMO-w-Stanach-Skomplikuje-relacje-z-Unia,wid,17409014,wiadomosc.html

Kongres USA, wspierany przez lobby przemysłu spożywczego, chce wprowadzić zakaz obowiązkowego etykietowania żywności modyfikowanej genetycznie (GMO) na terenie całego kraju. Może to dodatkowo skomplikować negocjacje ws. umowy o wolnym handlu między UE a USA.

W przeciwieństwie do Unii Europejskiej w Stanach Zjednoczonych, gdzie żywność genetycznie modyfikowana stanowi aż 70-80. proc. całej żywności, nie istnieje obowiązek znakowania GMO. Ogromna większość amerykańskich naukowców uważa, że żywność GMO jest zdrowa. Ale opinia publiczna nie podziela tego stanowiska. W styczniowym sondażu Pew Research Center aż 57 proc. respondentów uznało, że spożywanie żywności GMO jest niebezpieczne; tylko 37 proc. było przeciwnego zdania.

Wyrazem tych obaw są kampanie pod hasłem „Right to know” (z ang. prawo, by wiedzieć) przeprowadzone przez przeciwników GMO, które zaowocowały ostatnio referendami w sprawie obowiązkowego etykietowania GMO w niektórych stanach. Choć grupy reprezentujące interesy branży spożywczej i sektora biotechnologicznego wydały miliony dolarów, by zwalczyć takie inicjatywy, w kilku stanach referenda zakończyły się sukcesem. Na razie tylko stan Vermont postanowił od 2016 roku wprowadzić obowiązek znakowania żywności GMO, ale kilka innych może pójść jego śladem.

Niewykluczone jednak, że Kongres USA im tego zabroni. Grupa 20 parlamentarzystów (12 Republikanów i 8 Demokratów) złożyła w ubiegłym tygodniu projekt ponadpartyjnej ustawy pod nazwą „Zdrowe i odpowiednie etykietowanie”, która zakłada stworzenie wyłącznie dobrowolnego systemu oznakowania GMO, jednocześnie uniemożliwiając stanom wprowadzanie u siebie bardziej restrykcyjnych przepisów.

Dwójka parlamentarzystów z Partii Demokratycznej złożyła w Kongresie konkurencyjny projekt, który zakłada obowiązkowe oznakowanie każdej żywności genetycznie modyfikowanej, a także zabrania reklamowania takich produktów jako „naturalne”. Ale jego szanse w kontrolowanym przez Republikanów Kongresie są praktycznie zerowe.

Kongres USA, wspierany przez lobby przemysłu spożywczego, chce wprowadzić zakaz obowiązkowego etykietowania żywności modyfikowanej genetycznie (GMO) na terenie całego kraju. Może to dodatkowo skomplikować negocjacje ws. umowy o wolnym handlu między UE a USA. W przeciwieństwie do Unii Europejskiej w Stanach Zjednoczonych, gdzie żywność genetycznie modyfikowana stanowi aż 70-80. proc. całej żywności, nie istnieje obowiązek znakowania GMO. Ogromna większość amerykańskich naukowców uważa, że żywność GMO jest zdrowa. Ale opinia publiczna nie podziela tego stanowiska. W styczniowym sondażu Pew Research Center aż 57 proc. respondentów uznało, że spożywanie żywności GMO jest niebezpieczne; tylko 37 proc. było przeciwnego zdania.

Wyrazem tych obaw są kampanie pod hasłem „Right to know” (z ang. prawo, by wiedzieć) przeprowadzone przez przeciwników GMO, które zaowocowały ostatnio referendami w sprawie obowiązkowego etykietowania GMO w niektórych stanach. Choć grupy reprezentujące interesy branży spożywczej i sektora biotechnologicznego wydały miliony dolarów, by zwalczyć takie inicjatywy, w kilku stanach referenda zakończyły się sukcesem. Na razie tylko stan Vermont postanowił od 2016 roku wprowadzić obowiązek znakowania żywności GMO, ale kilka innych może pójść jego śladem.

Niewykluczone jednak, że Kongres USA im tego zabroni. Grupa 20 parlamentarzystów (12 Republikanów i 8 Demokratów) złożyła w ubiegłym tygodniu projekt ponadpartyjnej ustawy pod nazwą „Zdrowe i odpowiednie etykietowanie”, która zakłada stworzenie wyłącznie dobrowolnego systemu oznakowania GMO, jednocześnie uniemożliwiając stanom wprowadzanie u siebie bardziej restrykcyjnych przepisów.

Dwójka parlamentarzystów z Partii Demokratycznej złożyła w Kongresie konkurencyjny projekt, który zakłada obowiązkowe oznakowanie każdej żywności genetycznie modyfikowanej, a także zabrania reklamowania takich produktów jako „naturalne”. Ale jego szanse w kontrolowanym przez Republikanów Kongresie są praktycznie zerowe.

„Etykiety są zbędne”

Przedstawiciele przemysłu rolno-spożywczego przekonują, że produkty GMO są tak wszechobecne na amerykańskim rynku, iż wprowadzenie obowiązku oznakowania jest zbędne, bo tylko niepotrzebnie zdezorientuje konsumentów. – To oznaczałoby, że 70-80 proc. żywności, którą jedzą, musiałoby zostać oznakowane etykietą GMO – powiedział cytowany w gazecie „The Hill” wiceprezes stowarzyszenia przetwórców spożywczych (Grocery Manufacturers Association – GMA) Denzel McGuire. Jego zdaniem byłoby to sprzeczne z dotychczasową praktyką, zgodnie z którą oznakowaniu podlegają tylko wyjątki od reguły. – Przecież w sklepie spożywczym nie masz produktów oznakowanych jako „nieorganiczne” – dodał.

Także redakcja dziennika „Washington Post” stanęła w obronie sektora spożywczego, przekonując, że produkty GMO nie wymagają oznakowań. „Obowiązkowe oznakowanie odstraszałoby od kupowania żywności GMO, tymczasem nie istnieją dowody przemawiające za taką ostrożnością. (…) Gdyby uprawy GMO były groźne dla zdrowia, to jakiś ekspert już by to zidentyfikował w ciągu dwóch dekad konsumpcji roślin GMO. Tak się nie stało” – napisał dziennik. Argumentuje, że obowiązkowe oznakowanie doprowadziłoby natomiast do podwyżki cen żywności dla najbiedniejszych.

Co z TTIP?

Amerykańska Akademia Nauki oraz Światowa Organizacja Zdrowia uznały, że żywność genetycznie modyfikowana nie stanowi większego zagrożenia niż inna żywność. Niemniej w krajach Unii Europejskiej GMO wywołuje znaczny sprzeciw społeczny i takiej żywność praktycznie nie ma w sprzedaży (stanowi poniżej 1 proc.). Odsetek upraw roślin genetycznie modyfikowanych wynosi w UE zaledwie 0,5 proc. w porównaniu z 85-90 proc. w USA.

Ponieważ rolnictwo amerykańskie opiera się na GMO, kwestia ta stanowi ważny punkt w transatlantyckich negocjacjach umowy o wolnym handlu (TTIP). Niektórzy zwolennicy TTIP liczą, że kompromisowym rozwiązaniem wobec głębokich różnic między USA i UE na tle GMO mogłoby być właśnie obowiązkowe oznakowanie amerykańskiej żywności eksportowanej do UE, aby europejscy konsumenci mogli świadomie wybierać, co kupują i jedzą.

Eksperci wykluczają natomiast, by Waszyngton zaakceptował umowę handlową z UE z wyłączeniem rolnictwa. – Nie mogę sobie wyobrazić, by rząd USA zakończył negocjacje albo by Kongres zaakceptował porozumienie, jeśli amerykańskie rolnictwo będzie w jakikolwiek sposób wykluczone – mówiła jesienią Miriam Sapiro, była zastępczyni głównego przedstawiciela ds. handlu w rządzie USA w latach 2009-14 odpowiedzialna m.in. za negocjacje z UE, a obecnie ekspertka Brookings Institutions.

~pikuś to … 10 minut temu
Komorowski podpisał ustawę o stosowaniu w Polsce GMO- dlaczego?

~tomek (13:34)
W polsce GMO wprowadzil Komorowski,zrobil z polakow kruliki doswiadczalne oczywiscie ktos musial mu zaplacic za wprowdzenie tej trucizny na nasz rynek

~mieszek (10:40)
Tak sobie myślę – znaczek „GMO Free” mógłby być niezłą reklamą produktu. A tego zakazać już byłoby trudno.

~Ron (14:35)
W Kanadzie zakazali oznakowań ”GMO Free” na produktach

~modo 1 godzinę i 15 minut temu
Niewolnictwo 21 wieku. Orwell wiedział co pisze

~Panna (12:50)
Jak nas ta zatruta zmutowana żywność nie dobije to zrobi to mafia farmaceutyczna razem z niedouczonymi lekarzami. Dlaczego nie można rozpowszechnić zdrowego, naturalnego i jakże pysznego POlskiego jedzenia. Won z jakneskim gó…m! Poza tym jako konsument mam prawo wiedzieć co kupuje i czym żywię swoje dzieci!

~Misiu 1 godzinę i 24 minuty temu
Tylko polskie jest jest bardziej zatrute chemią i jest gorsze od GMO.

~( (15:19)
Niedługo zdrowe żarcie będzie tak drogie , że biedniejsi będą na GMO skazani !!! Cywilizacja śmierci !!! :(((

~dz (10:30)
Czyli kłamstwo zgodnie z prawem ? To już nie prawo tylko lewo. Chyba trzeba będzie linczować takich lewaków.

~PS (12:51)
Kto zna angielski niech sobie przeczyta ten fragment artykulu:
The Social Costs Of Capitalism Are Destroying Earth’s Ability To Support Life By Paul Craig Roberts March 29, 2015 „ICH” The planet is being polluted with many forms of waste: Our foods are also polluted. On one hand our food is polluted with herbicides and on the other hand by antibiotics. And then we have hormones and pesticides. The World Health Organization has concluded that the glyphosate in Monsanto’s Roundup, a herbicide widely sprayed on GMO food crops, is a likely causes of cancer in humans and animals. Glyphosate, which is also believed to be exterminating honey bees and Monarch butterflies, is now present in 75 percent of air and rain samples. Some time ago I reported on a microbiologist who wrote to the US Secretary of Agriculture about extensive findings by independent scientists that glyphosate has serious adverse effects on animal life and on animal and human fertility and on the ability of soil to produce nutrition in food crops. The scientist pointed out that the US government’s clearance of glyphosate rested entirely on the industry’s own studies of its safety and that these “studies” are not substantiated by independent scientists. He pointed out that not only are the studies done by scientists employed by Monsanto, but also many agricultural science university faculties are dependent on research funds from the chemical industry and thereby do not have an independent voice. (On a French TV show a Monsanto representative claimed Roundup was safe enough to drink, but turned down the offer from the show’s host to demonstrate by drinking a glass by exclaiming “I’m not stupid!”

~jerry m (10:58)
Przecież wszystko z USA , hamburgery, coca cola i inne takie tam wynalazki są najzdrowsze na świecie i powinien być obowiązek ich spożywania. Tyle, że autorzy tych pomysłów jedzą KOSZERNE. Dlaczego?

3 thoughts on “15 Usraelska GówMO prawda

  1. Tak jak sądziłem, nie zdrowa i dobra żywność, a pieniądze smakują niektórym najlepiej…

    http://agrobiznes.money.pl/artykul/gmo-w-unii-europejskiej-beda-nowe-propozycje,155,0,1759387.html

    GMO w Unii Europejskiej. Będą nowe propozycje dotyczące importu

    Jeszcze w tym miesiącu Komisja Europejska przedstawi propozycje ułatwiające import na teren UE żywności i paszy modyfikowanej genetycznie – poinformowały źródła unijne. Bruksela chce dać swobodę państwom członkowskim ws. dopuszczania importu GMO u siebie.

    – To realizacja zapowiedzi, z którą w zeszłym roku wystąpił jeszcze jako kandydat na komisarza ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis – dowiedział się PAP w Komisji Europejskiej.

    Litewski polityk zapowiadał podczas wrześniowego przesłuchania w Parlamencie Europejskim, że w ciągu sześciu miesięcy od objęcia mandatu komisarza dokona przeglądu procesu podejmowania decyzji ws. GMO. Pół roku od tej deklaracji mija pod koniec kwietnia.

    Andriukaitis wziął na celownik przepisy, które zobowiązują Komisję Europejską do autoryzacji GMO, nawet gdy większość państw unijnych jest im przeciwna. Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w swoich wytycznych politycznych zapowiadał, że nie chce, by KE mogła podejmować takie decyzje wbrew stolicom.

    Już w marcu państwa członkowskie zatwierdziły przyjęte wcześniej przez Parlament Europejski przepisy, które ułatwiają poszczególnym krajom wprowadzanie zakazu bądź ograniczanie upraw roślin genetycznie modyfikowanych na swym terytorium.

    Teraz KE chce zastosować podobną zasadę w odniesieniu do importu genetycznie modyfikowanych organizmów. Autoryzacja importu ma być możliwa na poziomie poszczególnych państw członkowskich – będą mogły one zakazać sprzedaży u siebie sprowadzanych z zagranicy GMO. Według organizacji pozarządowych paradoksalnie otworzy to furtkę do większego niż do tej pory napływu do państw UE tych organizmów.
    (…)
    ja 21 / 2.96.27.* / 2015-04-12 19:43
    w Polsce uprawa zabroniona a w paszach GMO do bulu . ludzie wpiepszają soję GMO w każdym żarciu nawet w czekoladzie jest soja / tylko GMO innej nie ma / .piszą ,debatują a i tak jest inaczej .wszystko załatwia się do kieszeni i jest ok

    radek55245525 / 77.255.213.* / 2015-04-12 19:25
    Ciekawe czy Komorowski i rodzina beda zrec GMO 🙂

    ja 21 / 2.96.27.* / 2015-04-12 19:45
    już żrą bo jest w każdym produkcie . poczytaj składniki na opakowaniach tam gdzie jest soja tam GMO .innej soi nie ma

    XL / 178.37.221.* / 2015-04-12 19:09
    IDIOCI!!! ZAPEWNE PREZYDENT + PREMIER PL JAKO PIERWSI WYRAŻĄ ZGODĘ NA TRUCIE NASZEGO SPOŁECZEŃSTWA!!! OTWÓRZCIE OCZY!!!

    radek55245525 / 77.255.213.* / 2015-04-12 18:06
    babciom pod sklepem zabraniaja sprzedawac naturalne produkty bo chca nas truc ot cala sprawiedliwosc. Chore to jest!

    nick01xx / 85.221.175.* / 2015-04-12 18:04
    Komoróski i PeOwczycy dobijają Polaków.Teraz serwują nam GMO.
    Otwórzmy oczy,zacznijmy myśleć, bo zniszczą cały naród z uśmiechem na ustach.
    GMO TO ŚMIERĆ!!!!!!!!!!!

    123307 / 195.222.112.* / 2015-04-12 17:43
    Bruksela to największe zło i szambo !

    lach / 178.212.125.* / 2015-04-12 16:51
    I ci idioci mają czelność mówić o zanieczyszczonym powietrzu w Polsce z powodu energetyki węglowej. GMO niesie po stokroć wieksze zagrożenie co juz widac po nasileniu chorób nowotworowych i zwiększeniu porodów zdeformowanych. Widać ustawy i w PE mozna kupić tak jak w Polskim Sejmie.

    kumys / 46.29.149.* / 2015-04-12 16:35
    Czyli lobbing Monsanto w KE przyniósł korzyści.Ciekawe ile kapnęło do kieszeni polityków i jakie dostaną stanowiska po pomyślnym załatwieniu sprawy .

    ham-NPN / 83.24.47.* / 2015-04-12 16:22
    Rozumiecie teraz dlaczego należy zniszczyć krajowego rolnika !

    mądry / 77.114.33.* / 2015-04-12 16:15
    PODZIĘKUJCIE ZA WPROWADZENIE (TYLNYMI DRZWIAMI W NOCNYM GŁOSOWANIU)PANU KOMORÓSKIEMU I „RZĄDOWI” PO Z PSL-em !!!! WY SŁOIKI,WECKI I LEMINGI…ODTĄD ŻARCIE BĘDZIE ZATRUTE!

    Polubienie

  2. ~m,,,k 1 godzinę i 9 minut temu
    należy natychmiast zablokować skrajnie niekorzystny dla Europy traktat- TTIP – żeby po latach nie obudzić się z,,ręką w nocniku,,-niech amerykańce sami jedzą te świństwa!!!

    http://finanse.wp.pl/kat,1033705,title,Rosnie-wiedza-Polakow-na-temat-GMO,wid,17468055,wiadomosc.html

    Polacy wiedzą coraz więcej na temat żywności modyfikowanej genetycznie. Co trzeci Polak świadomie nie kupuje żywności GMO, a informacji o jej pochodzeniu szuka na opakowaniu. Znacznie mniej powszechna jest wiedza o antybiotykach dodawanych do żywności. Tymczasem jej spożywanie może skutkować reakcjami alergicznymi lub uodpornieniem organizmu na działanie antybiotyków.
    (…)
    Obecnie na rynku europejskim dopuszczony jest handel genetycznie modyfikowaną kukurydzą i soją. W Polsce od 2013 roku obowiązuje zakaz uprawy roślin genetycznie modyfikowanych. Dozwolony jest natomiast import i handel produktami GMO, w tym ogólnie dostępnymi produktami spożywczymi oraz paszami dla zwierząt. Z danych firmy Farmio wynika, że rocznie Polska importuje ok. 2 mln ton soi modyfikowanej genetycznie na potrzeby produkcji pasz dla drobiu, bydła i trzody chlewnej.

    Unijne prawo nakazuje oznakowanie produktów zawierających przynajmniej 0,9 proc. składników zmodyfikowanych genetycznie. Nie dotyczy on znakowania produktów nabiałowych i mięsnych pochodzących ze zwierząt karmionych paszami z GMO.

    ~gmo 6 minut temu
    juz 8 pokolenie małych zwierząt karmionych pasza z GMO ma zdeformowane lub podwójne łapki czy skrzydełka, zmiany na narządach itp.

    ~tom 8 minut temu
    Dopóki nie karmiłam paszami GMO krów nie było problemów zdrowotnych z młodymi cielętami pierwszy raz od 40 lat ciełAK urodził się ze zdeformowanym układem kostnym.

    ~Logic 57 minut temu
    Koalicja PO-PSL przegłosowała ustawę o braku obowiązku umieszczania genetycznie zmodyfikowanej żywności na opakowaniu. Niemcy zrezygnowały z takiej żywności tłumacząc, że „jeszcze na to za wcześnie”. Słowiańskie prymitywy jak zwykle zgodziły się być królikami doświadczalnymi.

    ~iri11 14 minut temu
    Ot tysięcy lat rośliny są modyfikowane tylko jakoś nieuki o tym nie wiedzą, bo nie uczyli się biologii, historii i geografii. Kukurydza z przed tysięcy lat wyglądała jak współczesna komosa, soja również, wegetarianie nie mieli by swojego ulubionego serka tofu a zbiory pszenicy by były, co kot na płakał. Największy zagrożeniem dla zdrowia to środki ochrony roślin stosowane w niemodyfikowanych genetycznie roślinach, bo same nie są w stanie się obronić przed atakami pasożytów. Zwierzęta, które są szprycowane sterydami, antybiotykami w coraz większych dawkach, bo bakterie są coraz bardziej odporne, można by książkę napisać, tylko, kto by ją czytał? Barany nie umie czytać…

    ~Owczarniak 53 minuty temu
    Co za bzdury. Nie ma żadnych dowodów, że GMO ma jakiekolwiek niekorzystne działania. Pomidory są modyfikowane od lat 70-tych i jakoś żyjemy. W USA 70% żywności jest modyfikowanych i żyją. Wszystko to nachalny marketing producentów. A ciemny lud wszystko kupi.

    ~cynick 35 minut temu
    Poczytaj sobie, pooglądaj programy do czego prowadzi GMO, a potem zabieraj głos. Poczytaj o Monsanto, może oczy ci się otworzą. Dziisiaj GMO a jutro, patenty na żywność

    ~gad 31 minut temu
    ……no jakos zyjemy, ale co to za zycie

    Polubienie

  3. ~polak : Co za pieprzenie!.wystarczy przejechac sie po kraju i zobaczy sie golym okiem ile jest ugorow

    ~bronok : już nie wiem czy śmiać się czy płakać nad idiotycznym tandemem który wypisuje takie bzdury….Europa bez kłopotu osiąga nadwyżkę w produkcji rolnej….. i aby utrzymać wysokie ceny skupu ogranicza produkcję (patrz kwoty mleczne, mięsne, winne……..)

    ~Pancho Villa : Znika 1000 km2 dziennie. Czyli za rok więcej niż cała powierzchnia Polski (311 tys. km2). Czyli za kilka lat nie będzie ani jednego hektara pod uprawę w UE. To chyba jednak duża przesada.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/europa-juz-sie-nie-wyzywi/jcd5f1

    Doniesienia o suszy w Kalifornii odbiły się w Niemczech dużym echem. Eksperci alarmują, że na całym świecie drastycznie ubywa uprawnych pól. Tylko w UE powierzchnia pól do uprawy zmniejsza się dziennie o tysiąc km kw. Najnowsze dane są alarmujące.

    Europa już się nie wyżywi

    Do­nie­sie­nia o suszy w Ka­li­for­nii od­bi­ły się w Niem­czech dużym echem. Eks­per­ci alar­mu­ją, że na całym świe­cie dra­stycz­nie ubywa upraw­nych pól. Tylko w UE po­wierzch­nia pól do upra­wy zmniej­sza się dzien­nie o ty­siąc km kw. Naj­now­sze dane są alar­mu­ją­ce.

    Za­bu­do­wa, ero­zja, wy­do­by­cie su­row­ców i zła eks­plo­ata­cja gleby to głów­ne przy­czy­ny, dla któ­rych ubywa po­wierzch­ni rol­nych na całym świe­cie. Dal­sze to ka­ta­stro­fy kli­ma­tycz­ne, jak po­wo­dzie, czy susze – po­twier­dzi­li nie­daw­no pod­czas ty­go­dnio­we­go sym­po­zjum w Pocz­da­mie eks­per­ci z ca­łe­go świa­ta.

    – Na świe­cie stale przy­by­wa lud­no­ści i ubywa pól rol­nych – za­uwa­ża Jes We­igelt z In­sty­tu­tu Ba­daw­cze­go IASS. – Każdy po­wi­nien być syty, mieć dach nad głową, móc ko­rzy­stać z do­brej in­s­fra­struk­tu­ry – to są po­waż­ne wy­zwa­nia – do­da­je. Naj­now­sze dane są alar­mu­ją­ce. Na całej ziemi znika rocz­nie 24 mld ton upraw­nej ziemi.

    Europa nie wyżywi się sama

    Pro­blem do­ty­czy także Unii Eu­ro­pej­skiej. Dzien­nie traci ona około ty­sią­ca ki­lo­me­trów kwa­dra­to­wych pól upraw­nych, mówi Luca Mon­ta­na­rel­la, który kie­ru­je Eu­ro­pej­skim Biu­rem Gleb nad wło­skim Lago Mag­gio­re. – Naj­więk­sze stra­ty po­wo­du­je w Eu­ro­pie bu­do­wa no­wych dróg, miast oraz prze­my­słu – mówi.

    Gleba, która raz zo­sta­ła wy­ko­rzy­sta­na do in­nych celów niż upra­wy rolne, jest prak­tycz­nie stra­co­na. Po tym, jak zo­sta­nie na niej po­ło­żo­na inna na­wierzch­nia, ob­umie­ra­ją mi­liar­dy mi­kro­or­ga­ni­zmów, jak bak­te­rie, grzy­by i cały mi­kro­ko­smos ży­ją­cy w gle­bie.

    Wpraw­dzie glebę można re­wi­ta­li­zo­wać, jed­nak w ta­kich przy­pad­kach mó­wi­my o ty­sią­cach lat, a nie okre­sie, który można zmie­rzyć licz­bą ludz­kich po­ko­leń, pod­kre­śla wło­ski na­uko­wiec.

    Dbać o glebę

    Eks­per­ci żą­da­ją, aby ochro­na gleby zo­sta­ła wpi­sa­na jako jeden z głów­nych Celów Roz­wo­ju Przy­ja­zne­go dla Śro­do­wi­ska (SCDGs). ONZ ma na nowo sfor­mu­ło­wać te cele pod­czas swo­je­go je­sien­ne­go zgro­ma­dze­nia i zna­leźć moż­li­wie szyb­ko prze­ło­że­nie na po­li­ty­kę. Zda­niem eu­ro­pej­skie­go eks­per­ta Luca Mon­ta­na­rel­li ja­kość gleb jest jed­nym z naj­waż­niej­szych wy­zwań, przed ja­ki­mi ludz­kość nie­dłu­go bę­dzie stała. Eks­per­ci do­ma­ga­ją się, aby w UE ten pro­blem od­gry­wał więk­szą rolę, co po­win­na szcze­gól­nie uwzględ­niać eu­ro­pej­ska po­li­ty­ka rolna.

    – Je­że­li Eu­ro­pa chce utrzy­mać wła­sną pro­duk­cję żyw­no­ści, mu­si­my bar­dziej niż do­tych­czas chro­nić nasze naj­żyź­niej­sze gleby przed znisz­cze­niem, mówi Mon­ta­na­rel­la i za­uwa­ża, że Unia Eu­ro­pej­ska „nie tylko nie po­sia­da już wy­star­cza­ją­cej licz­by gleb, aby wy­ży­wić lud­ność wła­sne­go kon­ty­nen­tu, lecz jest wręcz uza­leż­nio­na od im­por­tów żyw­no­ści i su­row­ców do jej pro­duk­cji z za­gra­ni­cy”.

    Rolna globalizacja

    Kraje UE im­por­tu­ją rocz­nie 35 mln ton soji oraz jej pro­duk­tów po­chod­nych, które służą do ho­dow­li trzo­dy chlew­nej, bydła i dro­biu. Więk­szość soi po­cho­dzi z oby­dwu ame­ry­kań­skich kon­ty­nen­tów. Gleby, na któ­rych upra­wia się soję mo­dy­fi­ko­wa­ną ge­ne­tycz­nie nie na­da­ją się potem do upra­wy pro­duk­tów przy­ja­znych śro­do­wi­sku.

    W Niem­czech do­cho­dzi w ostat­nich la­tach do zmia­ny świa­do­mo­ści od­no­śnie zdro­wej żyw­no­ści oraz ma­so­wej ho­dow­li zwie­rząt. Coraz czę­ściej zwra­ca się uwagę na kon­se­kwen­cje dla czło­wie­ka. – Więk­szość sub­stan­cji od­żyw­czych uży­wa­nych do ho­dow­li nie znika w zwie­rzę­tach, lecz jest wy­da­la­nych i wraca do gleby – mówi Knut Eh­lers z Urzę­du Ochro­ny Śro­do­wi­ska. Do­da­je: – To po­wo­du­je w Niem­czech rosną pro­ble­my, zwłasz­cza w lan­dach z naj­więk­szą ma­so­wą ho­dow­lą zwie­rząt.

    Im zdrowsze żywienie, tym lepsza gleba

    Gno­jów­ka jest wpraw­dzie do­brym na­wo­zem, ale je­że­li jest jej za dużo, gleba i woda grun­to­wa ule­ga­ją ska­że­niu. – Kosz­ty po­no­szą kon­su­men­ci i po­dat­ni­cy – mówi Eh­lers i opo­wia­da się za zwięk­sze­niem po­wierzch­ni upraw eko­lo­gicz­nych. – Nie mo­że­my dziś już pa­trzeć na rol­nic­two tylko przez pry­zmat mak­sy­mal­nych zy­sków – mówi Eh­lers. Dużo waż­niej­szy jest re­ali­stycz­ny ba­lans zy­sków i kosz­tów.

    Zda­niem eks­per­tów rów­nie ważne jest wy­wa­żo­ne od­ży­wa­nie. – Je­że­li lud­ność dba­ła­by o zdrow­sze od­ży­wa­nie, wów­czas mia­ło­by to rów­nież wpływ na ochro­nę śro­do­wi­ska, bo spra­wi­ło­by, że na po­lach by­ło­by znowu upra­wia­nych wię­cej róż­nych pro­duk­tów, co po­mo­gło­by za­cho­wać glebę w do­brej for­mie – twier­dzi Hans Her­ren, lau­re­at Al­ter­na­tyw­nej Na­gro­dy Nobla w 2013 roku.

    ~MM : To chyba jakaś kpina. Ogranicza się choćby polskie rolnictwo. Doplaty żeby rolnik nie pracował na ziemi i płacz że Europa sie nie wyżywi!? Rozpieprzyc tę chorą Unię. Rządzą nami złodzieje i cwaniaki

    ~@@ : Europa sie nie wyżywi ??? to bzdura jak ten cały artykuł . W Europie jest ogromna nadwyzka żywności i wszyscy o tym wiedzą. A co będzie za 150 lat to mnie nie interesuje. Polska produkowała najmniej skażona żywnośc do czasu gdy UE nie wsadziła swoich paluchów. Za komuny były wyśrubowane normy chemii do nawożenia ziemi,ochrony roślin i żywienia zwierząt hodowlanych i produkcji żywności bez wielkiej chemii. Mleko w butelkach po dwóch dniach było kwaśne itp.chleb pieczony bez świństwa i można przytoczyć tysiące przykładów.

    ~amigo do ~@@: Dalej tak jest – bo Polska żywnością stoi i stąd ta walka rolników z GMO. Ten artykuł to bzdura i propaganda aby zacząć przekonywać Europejczyków do żywności modyfikowanej genetycznie (ustawę UE przyjęła w piątek). Mam nadzieję że rząd utrzyma stare, restrykcyjne normy dot. żywności w Polsce, ale znając naturę PO to zaraz będzie wielka kampania, przekonująca o nieszkodliwości tego rodzaju pożywienia, a to że Polska żywność na zawsze straci szansę na stanie się największą podporą naszej gospodarki to nic. Polska mogłaby być potęgą światową (Europejską już jest) w eksporcie pożywienia, ale rząd nic z tym nie robi, to samo się nakręca – jakby głąby z rządu pomogły wypromować żywność naszą poza Europą, to moglibyśmy naprawdę być znacznym graczem na świecie.

    ~lol : polityka unii jest jedną wielką bzdurą niby brakuje żywności a rolników każe się za nadprodukcję, nakazuje się zazieleniać pola i sadzić na nich lasy. jeśli tak dalej pójdzie za kilka lat europę czeka głód. zresztą pierwsi odczują to polacy którzy 50 procent żywności sprowadzają z zachodu

    ~K@mil : Nie ma stresu… „Geniusze” w Brukseli przegłosują, że „Europejczycy opanowali fotosyntezę” i już kryzys zażegnany 🙂 Ewentualnie możemy poprosić ChRL o kontyngent zupek chińskich…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.