26 thoughts on “672 #PolishHolokaust, #PolishHolocaust, #GermanDeathCamps, #JewishNaziCollaborators, #JewishCollaborationWithNaziGermany, during II World War 02

  1. Pani Dr Ewa Kurek w TVP INFO

    OFF CUTS
    Published on Feb 19, 2018

    Powiedzmy sobie prawdę, przyjacielu.
    Szkoda, że nie wspomniała o policji żydowskiej.

    Grigori Wolny
    jak to nie? A pod koniec? Nie słuchałeś.

    Brudniak Maria
    W KONCU zaprosiliscie Pani dr Kurek!!!! Pani dr powinna objac stanowisko dyrektora obozu Auschwitz a ten typ co jest teraz juz powinien odejsci i to w podskokach!!!!!

    sam w dolinie
    Psni dr.Ewa Kurek ma czarny pas w Historii. Brawo i pozdrawiam.

    Jakub Jaszczerski
    Ona ma nie jeden czarny pas, prosze posluchac jak wszystko argumentuje nawet niedawne odniesienia z prasy podaje w kontekscie kto do kogo ;)

    Ja Esteban
    Polecam przeczytać książkę dr Ewy Kurek „Poza granicą solidarności. Stosunki polsko-żydowskie 1939-1945” Blisko 10 stron bibliografii do przypisów, z czego wiele ze źródeł archiwalnych Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego

    Mark 13
    Ale do programu minela 20 z najwieksza ogladalnoscia nie zaprosza ! tam chodza traz „eksperci” co srali po gaciach zeby powiedziec slowo „zyd” publicznie

    vilemo75
    Pani Ewo jak zwykle pełen profesjonalizm i wiedza – im więcej Pani w telewizji mainstreamowej tym lepiej – czekam z nadzieją na kolejne pani występy, pozdrawiam – wierna czytelniczka Pani publikacji.

    mirek ruc
    szok w końcu publiczna tv zaprosiła Dr Kurek no moze cos się w końcu zmieni w tym biednym kraju

    ong valcot
    Ksiazka Hanny Arendt nie byla przetlumaczona na hebrajski przez lata. Ma racje p. dr. Kurek, ze Izraelczycy nie znaja histori.

    Polubienie

  2. MatkaPolka72@MatkaPolka72
    Jedno pytanie – czy w tej uroczystości brał udział jakiś przedstawiciel Izraela, ambasador, wiceambasador, choćby sprzątaczka z ambasady, jakiś przedstawiciel organizacji żydowskich? Więcej pytań nie mam.

    polanka
    Polacy dostali ostatnio wspaniałą naukę. Martwić się przede wszystkim o swój naród i rodzinę. Jak można poświęcać swoją rodzinę za kogoś kto by tego dla nas nigdy nie zrobił?

    żałosne semickie interpretacje
    „Historia Strzelana”-dobre sobie! Ci co ryzykowali życiem w ten sposób-są mniej warci? Bo nie ofiarowali życia tylko za konkretnego Żyda? A ich rodziny ryzykowały za „pomoc partyzantom” a nie „pomoc Żydom”

    hrabianek
    Jakiez to smutne i niesprawiedliwe! Za jedna ocalala zydowke, wymordowano CALA PIEKNA ,BOHATERSKA RODZINE POLSKA. Warto bylo, za to co nas teraz spotyka od zydow?

    nigdy więcej!
    Po latach dostali piękne „podziękowanie” od Żydów.

    Tg
    Czas na budowę Pomnika Polaków Ratujących Żydów w Warszawie. Stolica Polski pozbawiona jest pomnika hołdu dla Tych setek, tysięcy ludzi z całej Polski. Projekt czeka na realizację.

    Taka nauczka
    Obecnie brak kandydatow na nowych Ulmow i Marciniakow. Polska krew zdrozala, a kurs dojrzewania przyspieszony.

    więcej światła…@eko.obywatel
    Powinny powstać biogramy wszystkich Polaków z listy Sprawiedliwy Wśród Narodów…

    Symbol heroizmu Polaków! Upamiętniono rodzinę Marciniaków, która oddała życie za ukrywanie Żydów

    opublikowano: 4 godziny temu


    autor: fot. PAP/Wojciech Jargiło wPolityce.pl

    Rodzinę Marcinaków, zamordowaną 75 lat temu w związku z ukrywaniem Żydów i sowieckiego jeńca uczcili w piątek przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, władz wojewódzkich i samorządowych oraz młodzież.

    Na cmentarzu parafialnym w Rogóźnie (Lubelskie), na grobie rodziny Marciniaków złożono wieńce i kwiaty. Potem w pobliskim Ludwinie odbyło się spotkanie z mieszkańcami.

    Pamięć o tych wydarzeniach powoli wygasała. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim osobom, które przyczyniły się do wznowienia tej historii w naszej społeczności

    — powiedział wójt gminy Ludwin Andrzej Chabros.

    Bracia Marciniakowie – Jan, Józef i Feliks – ich siostra Klementyna oraz żona Jana, Anna, zostali w lutym 1943 r. zamordowani przez niemieckich okupantów w związku z ukrywaniem Żydów i sowieckiego jeńca.

    Historię rodziny opowiedział zebranym dyrektor lubelskiego oddziału IPN Marcin Krzysztofik.

    Natknąłem się na nią przypadkiem

    — zaznaczył.

    Do historii tej dotarł, kiedy poszukiwał krewnych jednego z żołnierzy AK a potem podziemia antykomunistycznego – Stanisława Marciniaka, straconego w styczniu 1953 r. w więzieniu na Zamku w Lublinie.

    Rodzina Marciniaków mieszkała we wsi Dratów, ich sąsiadami była żydowska rodzina Reisów, która została wywieziona do getta w Łęcznej. W gospodarstwie Marciniaków ukrywał się młody Leopold Reis. Ukrywał się tu także jeniec sowiecki – Konstanty Gorłow, którego jeden z braci Marciniaków znalazł w zimie na polu i udzielił mu pomocy.

    Według ustaleń śledztwa prowadzonego przez prokuratorów IPN w Lublinie, 10 lutego 1943 r. grupa żandarmów niemieckich i tzw. granatowej policji otoczyła zabudowania rodziny Marciniaków. Towarzyszył im ówczesny wójt gminy Ludwin Andrzej Sadowy.

    Do żandarmów wyszedł Jan Marciniak, który chciał im dać łapówkę, został zastrzelony w momencie, gdy sięgał do kieszeni. Jego brat Józef uciekł w kierunku pobliskiego jeziora, ale dogonił go saniami Sadowy i tam zastrzelił. W gospodarstwie Marciniaków Niemcy odnaleźli ziemiankę z ukrywającym się jeńcem sowieckim. Zamordowano go wrzucając do ziemianki granaty. Według ustaleń śledztwa IPN w czasie akcji niemieckich żandarmów Leopolda Reisa akurat nie było w zabudowaniach Marciniaków. Jego dalsze losy są nieznane.

    W tym samym czasie zginął też kolejny z braci Marciniaków, Feliks, który mieszkał w sąsiedniej wsi Uciekajka i prawdopodobnie zaniepokojony odgłosami wybuchu zmierzał w stronę zabudowań brata w Dratowie. Został rozpoznany przez sołtysa Dratowa i wskazany żandarmom. Feliks – żołnierz Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej – próbował uciec, strzelał z pistoletu. Został ranny, a następnie popełnił samobójstwo lub też został dobity przez Andrzeja Sadowego.

    Kobiety z rodziny Marciniaków zostały zatrzymane w budynku gminy w Ludwinie. Wśród nich były żona Feliksa – Julia Marciniak, żona Jana – Anna Jakubowska-Marciniak, wraz córkami Krystyną Jakubowską i Heleną Marciniak. Zatrzymana została także siostra braci Marciniaków – Klementyna z dwuletnim dzieckiem żydowskim, które ukrywała. Było to prawdopodobnie dziecko lekarza z Zamościa, Klementyna ubierała je w dziewczęce ubrania, mówiła, że to jej nieślubne dziecko.

    20 lutego 1943 r. niemiecki żandarm zastrzelił przy budynku gminy Klementynę wraz z dzieckiem oraz Annę Marciniak, która była w zaawansowanej ciąży. Julia Marciniak została zwolniona. Wybłagała darowanie życia swojej córki – Heleny, a jej starsza córka – Krystyna została wywieziona do Niemiec.

    Z żydowskiej rodziny Reis ocalały dwie siostry Sara i Rachela. Jak wspominała Helena Kuśnierz (z domu Cygan), córka Franciszka i Janiny z domu Marciniak – wujkowie Marciniakowie załatwili Racheli fałszywe dokumenty i znaleźli dla niej schronienie w rodzinie zamieszkałej we wsi koło Puchaczowa. Natomiast Sara Reis przez osiem miesięcy była u rodziny Cyganów we wsi Abramów, przedstawiana jako krewna, która przyjechała zaopiekować się chorą Janiną. Kiedy o ukrywaniu Żydówki u Cyganów doniesiono granatowej policji, Franciszek Cygan skierował ja do swojej znajomej – Kazimiery Zięby, która pomogła jej się ukrywać w Warszawie. Sara po wojnie wyjechała z Polski, ale utrzymywała kontakt z polską rodziną.

    Rodzina Cyganów za uratowanie Sary Reis – została odznaczona medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, przyznanym w 1978 r.

    Sebastian Piątkowski z delegatury lubelskiego IPN w Radomiu powiedział, że „nie ma w powojennych badaniach historycznych w Polsce większego zaniedbania” niż sprawa Polaków ratujących Żydów.

    To z dzisiejszej perspektywy jest straszne, że przez dziesiątki lat nikogo to nie interesowało. Pierwsza duża akcja mająca na celu przebadanie tych wydarzeń została przeprowadzona przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w 1984 r., czyli ok. 40 lat po zakończeniu wojny. Większość tych osób ratujących Żydów już nie żyła

    — powiedział.

    W Polsce istniała ta dominacja, jak to się mówi złośliwie -„historii strzelanej”. Prawdziwym bohaterem był ten, kto walczył z pistoletem czy karabinem, natomiast ci ludzie, którzy w godzinie próby wykazali się tym niezwykłym poczuciem obywatelstwa i solidarności, tak naprawdę nikogo nie interesowali

    — dodał Piątkowski.

    Zdaniem Piątkowskiego o wielu takich heroicznych czynach nie wiadomo, nie ma na to dokumentów, ani relacji świadków.

    Jesteśmy bezradni. Jest za późno. To pokolenie, które ratowało, powoli odchodzi. Dzisiaj mamy ostatnią szansę spotkać tych niezwykłych ludzi

    — zaznaczył.

    pc/PAP

    Polubienie

  3. https://wpolityce.pl/polityka/382884-skandaliczne-klamstwa-rabina-w-the-washington-times-oskarza-polakow-o-wspoludzial-w-holokauscie-nazisci-wiedzieli-ze-polska-byla-antysemicka

    https://wpolityce.pl/polityka/383026-ipn-protestuje-przeciw-haniebnym-klamstwom-w-the-washington-times-to-przejaw-falszywej-narracji-o-polskiej-historii

    https://kresy.pl/wydarzenia/ipn-odpowiada-antypolski-artykul-the-washington-times/

    https://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-rp-usa-reaguje-artykul-amerykanskiego-rabina/

    https://kresy.pl/wydarzenia/amerykanski-rabin-polska-byla-antysemicka-wiekow/

    https://wpolityce.pl/polityka/383054-minister-czaputowicz-o-filmie-polski-holokaust-pokazuje-ze-dzialania-polski-byly-uzasadnione-po-tym-filmie-to-nie-my-sie-bronimy-tylko-nas-bronia

    https://wpolityce.pl/polityka/383053-oszczerczy-atak-agresywnych-srodowisk-zydowskich-na-polske-nie-bylby-mozliwy-gdyby-dawno-zostala-rozpowszechniona-prawda-o-jedwabnem

    https://wpolityce.pl/polityka/383099-ipn-gotowy-do-dialogu-historycznego-ze-strona-izraelska-szpytma-mozemy-rozmawiac-o-faktach-i-ich-interpretacjach

    https://wpolityce.pl/historia/383079-wielkie-dzielo-pomocy-zydom-konsula-rokickiego-w-latach-40-wystawil-falszywe-paszporty-dla-ok-2-tys-polskich-zydow

    https://wpolityce.pl/polityka/383044-w-sprawie-gardlowej-i-niezwykle-drazliwej-podszytej-poteznymi-emocjami-polacy-wykazali-sie-imponujaca-dojrzaloscia

    https://wpolityce.pl/polityka/383030-nasz-wywiad-prof-musial-to-bedzie-tsunami-jezeli-ustawa-o-ipn-wejdzie-w-takim-ksztalcie-polska-zostanie-wizerunkowo-rozjechana

    Polubienie

  4. https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Nazis_of_non-Germanic_descent – Lista nie-niemieckich kolaborantów „nazistów” wg. wikipedii. Bynajmniej nie znajdziemy na niej Heydricha, Milcha, Eichmanna i tylu innych.
    Jest kilku „germanised of Polish descent”, więc jednak nie dało się im wynaleźć ani jednego Polaka, którego bez wątpienia chętnie by na niej umieścili.
    Na uwagę zasługuje, z innych względów, Baldur von Schirach, którego narodowość określono jako „Wendisch”…

    Polubienie

    • To dobry pomysł, żeby wskazywać na nazistowskich zbrodniarzy tzw. żydowskiego pochodzenia. Zrobię tu szybko Milcha. Ciekawe co tam o nim znajdziemy… hehehe

      Polubienie

    • https://en.wikipedia.org/wiki/Erhard_Milch


      Milch in 1944

      Erhard Milch (30 March 1892 – 25 January 1972) was a German field marshal who oversaw the development of the Luftwaffe as part of the re-armament of Nazi Germany following World War I. During World War II, he was in charge of aircraft production; his ineffective management resulted in the decline of the German air force and its loss of air superiority as the war progressed. He was convicted of war crimes during the Milch Trial held before the U.S. military court in 1947 and sentenced to life imprisonment; he was released in 1954.

      World War I and inter-war career

      Milch was born in Wilhelmshaven, the son of Anton Milch, a Jewish pharmacist  [1] who served in the Imperial German Navy, and Clara Milch, née Vetter. The Gestapo would later investigate Milch multiple times due to his Jewish heritage. 

      Milch enlisted in the German Army in 1910, where he rose to the rank of lieutenant in the artillery. He later transferred to the  Luftstreitkräfte (Imperial Air Force) and trained as an aerial observer. In the waning days of the war, although not a pilot, he was appointed to command a fighter wing, Jagdgruppe 6, as a captain.[2]

      Milch resigned from the military in 1920 to pursue a career in civil aviation. With squadron colleague Gotthard Sachsenberg, Milch formed a small airline in Danzig under the banner of Lloyd Luftdienst, Norddeutscher Lloyds union of regional German airlines. The airline linked Danzig to the Baltic States. In 1923, Milch became managing director of its successor company. From there, Milch and Sachsenberg went to work for rival Junkers Luftverkehr, where Milch was appointed managing director in 1925. He later became the first managing director of Deutsche Luft Hansa.[citation needed] Milch joined the Nazi Party (number 123885) on 1 April 1929, but his membership was not officially acknowledged until March 1933, because Hitler deemed it desirable to keep the fact hidden for political reasons.[3][4]

      In 1933, Milch took up a position as State Secretary of the newly formed Reich Ministry of Aviation (RLM), answering directly to Hermann Göring. In this capacity, he was instrumental in establishing the Luftwaffe, the air force of Nazi Germany. Milch was responsible for armament production, though Ernst Udet was soon making many of the decisions concerning contracts for military aircraft. Milch quickly used his position to settle personal scores with other aviation industry personalities, including Hugo Junkers and Willy Messerschmitt. Specifically, Milch banned Messerschmitt from submitting a design in the competition for a new fighter aircraft for the Luftwaffe. Messerschmitt outmanoeuvred Milch, circumventing the ban and successfully submitting a design. The Messerschmitt-designed Bayerische Flugzeugwerke corporate entry, the Bf 109, proved to be the winner. Messerschmitt maintained its leading position within the German aircraft industry until the failure of the Me 210 aircraft. Even after that Milch, as the leader, did not depose him, but put him in an inferior position.[5]

      World War II

      Milch (centre) with Minister of Armaments Albert Speer(left) and aircraft designer Willy Messerschmitt (right)

      At the outbreak of World War II Milch, now with the rank of general, commanded Luftflotte 5 during the Operation Weserübung in Norway. Following the defeat of France, Milch was promoted to Generalfeldmarschall (field marshal) during the 1940 Field Marshal Ceremony and given the title Air Inspector General. As such, Milch was in charge of aircraft production. The lack of a long-term strategy, and a divisive military command structure, led to many mistakes in the operational and technical ability of the Luftwaffe, and were key to the continued loss of German air superiority as the war progressed.[6]

      The frequent, and often conflicting, changes in operational requirements led to numerous changes in aircraft specification and designs so that manufacturers like Messerschmitt were unable to focus outright on a few aircraft types and, most importantly, production output. The Germans failed to put their production on a war footing, continued to run factories only eight hours a day, and failed to include women in the workforce. German World War II aircraft production output did not rise as steeply as Allied output, especially Soviet production, which exceeded Germany’s in 1942 and 1943.

      On 10 August 1943, Milch finally addressed Germany’s lack of a truly „four-engined” heavy bomber to carry out raids against Great Britain. He endorsed Arado Flugzeugwerke to be the subcontractor for the Heinkel He 177B separately engined heavy bomber design. Only three flyable prototypes were completed by early 1944.[7] Since March 1944, Milch, together with Albert Speer, oversaw the activities of the Jägerstab („Fighter Staff”), a governmental task force whose aim was to increase production of fighter aircraft, in part by moving the production facilities underground. In cooperation with the SS, the task force played a key role in the exploitation of slave labour for the benefit of the German aircraft industry and the Luftwaffe.[8]

      In 1944 Milch sided with Joseph Goebbels, the propaganda minister and Heinrich Himmler, the Reichsführer-SS, in attempting to convince Adolf Hitler to remove Göring from command of the Luftwaffe following the failed invasion of the Soviet Union. When Hitler refused, Göring retaliated by forcing Milch out of his position. For the rest of the war, he worked under Albert Speer.

      Following Hitler’s suicide, Milch attempted to flee Germany, but was apprehended by Allied forces on the Baltic coast on 4 May 1945. On surrendering, he presented his baton to Brigadier Derek Mills-Roberts, who was so disgusted by what he had seen when liberating the Bergen-Belsen concentration camp that he broke the baton over Milch’s head.[9]

      Trial and conviction at Nuremberg

      In 1947, Milch was tried by a United States Military Tribunal in Nuremberg. He was convicted on two counts:

      1. War crimes, by participating in the ill-treatment and use of the forced labour of prisoners of war (POWs) and the deportation of civilians to the same ends.
      2. Crimes against humanity, by participating in the murder, extermination, enslavement, deportation, imprisonment, torture, and the use of slave labour of civilians who came under German control, German nationals and prisoners of war.

      Milch was sentenced to life imprisonment at Landsberg prison. His sentence was commuted to 15 years imprisonment in 1951, but he was released in June 1954. He lived out the remainder of his life in Düsseldorf, where he died in 1972.

      Awards

      See also

      References

      Citations

      1. Jump up^ Bunyan, Anita (21 March 2003). „Half-shadows of the Reich”Times Higher Education. A review of Rigg 2002.
      2. Jump up^ Franks, Bailey & Guest 1993, p. 32.
      3. Jump up^ Boog 1994, p. 499–503.
      4. Jump up^ Angolia 1976, p. 351–7.
      5. Jump up^ Tooze, A. (2007). The Wages of Destruction: The Making and Breaking of the Nazi Economy. New York: Viking. ISBN 0670038261.
      6. Jump up^ „Erhard Milch”HistoryLearningSite.co.uk. 2014.
      7. Jump up^ Griehl & Dressel 1998, p. 162.
      8. Jump up^ Buggeln 2004, p. 46.
      9. Jump up^ Neillands, Robin; Normann, Roderick de (1993). D-Day 1944 – voices from Normandy. New York: Cold Spring Press. ISBN 1593600127.
      10. Jump up^ Scherzer 2007, p. 545.

      Bibliography

      • Angolia, John R. (1976). For Führer and Fatherland: Military Awards of the Third Reich. R. James Bender. pp. 351–7. ISBN 978-0912138145.
      • Boog, Horst (1994). Milch, ErhardNeue Deutsche Biographie (in German). 17. pp. 499–503.
      • Buggeln, Marc (2014). Slave Labor in Nazi Concentration CampsOxford University PressISBN 9780198707974.
      • Franks, Norman L. R.; Bailey, Frank W.; Guest, Russell (1993). Above the Lines: The Aces and Fighter Units of the German Air Service, Naval Air Service and Flanders Marine Corps, 1914–1918. London: Grub Street. ISBN 0948817739.
      • Griehl, Manfred; Dressel, Joachim (1998). Heinkel He 177-277-274. Shrewsbury, UK: Airlife Publishing. ISBN 1-85310-364-0.
      • Rigg, Bryan Mark (2002). Hitler’s Jewish Soldiers: The Untold Story of Nazi Racial Laws and Men of Jewish Descent in the German MilitaryLawrenceUniversity Press of KansasISBN 978-0700613588.
      • Scherzer, Veit (2007). Die Ritterkreuzträger 1939–1945 Die Inhaber des Ritterkreuzes des Eisernen Kreuzes 1939 von Heer, Luftwaffe, Kriegsmarine, Waffen-SS, Volkssturm sowie mit Deutschland verbündeter Streitkräfte nach den Unterlagen des Bundesarchives [The Knight’s Cross Bearers 1939–1945 The Holders of the Knight’s Cross of the Iron Cross 1939 by Army, Air Force, Navy, Waffen-SS, Volkssturm and Allied Forces with Germany According to the Documents of the Federal Archives] (in German). Jena, Germany: Scherzers Militaer-Verlag. ISBN 978-3-938845-17-2.

       

      Polubienie

    • Nazistowski zbrodniarz tzw. żydowskiej narodowości, czyli inaczej niemiecki żyd, odpowiedzialny, za zbrodnie dokonywane przez niemieckie nazistowskie lotnictwo, także na jego żydowskich współziomkach, ale przeważnie na Słowianach i Polakach.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Erhard_Milch

      Erhard Milch (ur. 30 marca 1892 w Wilhelmshaven, zm. 25 stycznia 1972 w Wuppertalu) – niemiecki lotnik wojskowy i cywilny, feldmarszałek. Członek NSDAP od marca 1933[a], zbrodniarz wojenny.

      Życiorys

      Jego matką była Niemka, zaś ojcem – aptekarz ze zasymilowanej rodziny żydowskiej[1][2]. Po wstąpieniu do niemieckiej armii w 1910, został szybko oficerem artylerii[3]. Na początku I wojny światowej służył w 6. pułku artylerii pieszej na froncie zachodnim, lecz wkrótce zgłosił się do przeniesienia do lotnictwa. Odbył w 1915 szkolenie obserwatora lotniczego i służył początkowo w tym charakterze. Od jesieni 1916 był adiutantem komendanta szkoły lotniczej w Alt-Autz w Kurlandii. Awansowany do stopnia kapitana, od października 1918 roku dowodził przez krótki okres 6. Dywizjonem Myśliwskim (Jagdgruppe 6)[4]. Za zasługi bojowe został odznaczony Krzyżem Żelaznym II klasy, a następnie I klasy. Po zakończeniu wojny, służył w ochotniczym dywizjonie 412, strzegąc granicy wschodniej Niemiec w składzie Grenzschutz Ost, następnie od stycznia 1920 dowodził policyjną eskadrą lotniczą w Królewcu. Kiedy zabroniono lotnictwa policyjnego w Niemczech po Traktacie Wersalskim, w 1921 roku zrezygnował ze służby i rozpoczął pracę w lotnictwie komunikacyjnym[5].

      Milch utworzył małe przedsiębiorstwo lotnicze Lloyd Ostflug w W.M. Gdańsku, należące do związku Lloyd Luftdienst, zajmujące się przewozami do państw bałtyckich. W 1923 został dyrektorem linii lotniczej Danziger Luftpost – następcy Lloyd Ostflug. Po przejęciu tej firmy przez Deutsche Aero Lloyd, Milch przeniósł się do konkurencyjnej linii lotniczej Junkers Luftverkehr, której został dyrektorem. Po jej połączeniu z Deutsche Aero Lloyd w 1926, został pierwszym dyrektorem nowo powstałych linii Lufthansa (Deutsche Luft Hansa)[6]. W latach 30. nabył majątek ziemski, o powierzchni 300 hektarów, położony we wsi Suchy Dwór, 5 km na południe od Wrocławia.

      Współpracował z Göringiem przy tworzeniu Luftwaffe. W 1933 roku został zastępcą Göringa w randze sekretarza stanu w Ministerstwie Lotnictwa Rzeszy (RLM), odpowiedzialnym za produkcje zbrojeniową[7]. W tym czasie rodzina Milcha była poddana śledztwu Gestapo w związku z pogłoskami, iż jego ojciec jest Żydem. Göring rozwiązał problem, zmuszając matkę Milcha do podpisania oświadczenia, iż jej mąż nie jest biologicznym ojcem Erharda. Przy okazji miał się wyrazić: „O tym, kto w Luftwaffe jest Żydem, decyduję ja”. W dniu 30 stycznia 1937 został odznaczony przez Adolfa Hitlera złotą odznaką partyjną NSDAP[8].

      1 listopada 1938 mianowany został generałem pułkownikiem. Od 24 października 1938 do 7 stycznia 1945 pełnił funkcję generalnego inspektora Luftwaffe. Od 12 kwietnia do 10 maja 1940 roku dowodził 5 Flotą Powietrzną w Norwegii. Po zakończonej sukcesem operacji desantowej w Norwegii, odznaczony został Krzyżem Rycerskim[9]. 19 lipca 1940 roku, wspólnie z Albertem Kesselringiem i Hugo Sperrlem, został awansowany do stopnia feldmarszałka[10]. W następnym roku, po śmierci generała Ernsta Udeta, został Inspektorem Generalnym Lotnictwa (Generalluftzeugmeister), odpowiadającym za rozwój techniczny lotnictwa i produkcję lotniczą w Niemczech. Na tym stanowisku zapewnił wysoki poziom produkcji mimo poprzednich błędnych decyzji podejmowanych przez Udeta. Ernst Udet przygwożdżony raportem Milcha o karygodnych zaniedbaniach praktycznie prowadzących do przegranej Luftwaffe popełnił samobójstwo[11].

      Wspólnie z Goebbelsem i Himmlerem starał się w 1944 o odwołanie Göringa za mizerne rezultaty działań Luftwaffe na froncie wschodnim. Zamiar ten nie powiódł się i Milch został zmuszony w sierpniu 1944 roku do rezygnacji ze stanowiska, po czym został zastępcą Alberta Speera[12].

      Pod koniec wojny Erhard Milch dostał się do niewoli brytyjskiej, został aresztowany 4 maja 1945 podczas pobytu w jednym z dworów w Neustadt nad Morzem Bałtyckim. Kiedy przesłuchujący go oficerowie brytyjscy wspomnieli o okrucieństwach i zbrodniach popełnionych na więźniach w obozach koncentracyjnych w Buchenwaldzie i Bergen-Belsen, Milch cynicznie odrzekł: Czy panowie nie rozumieją, że to wszystko byli podludzie, a nie tacy ludzie jak panowie i ja [13] W reakcji na te słowa jeden z oficerów brytyjskich wyrwał Milchowi z dłoni buławę marszałkowską i kilkoma ciosami rozbił mu ją na głowie, dotkliwie raniąc – Milcha przewieziono do szpitala wojskowego[14]. Władze brytyjskie trzy lata później wpłynęły na Royal Air Force, aby przeprosiła Milcha za ten epizod, uzasadniając to naruszeniem przepisów dyscyplinarnych przez przesłuchujących go oficerów.

      Osądzono go podczas jednego z procesów norymberskich, tzw. procesie Milcha. 17 kwietnia 1949 skazano go na karę dożywotniego więzienia za deportację cudzoziemskich robotników[13] i zbrodnie przeciwko ludzkości[13]. Uchylono natomiast zarzut deportacji i torturowania węgierskich Żydów, ponieważ ich deportacja nastąpiła już po dymisji Milcha ze stanowiska sekretarza stanu i Generalnego Zbrojmistrza Luftwaffe[13]. Tak wysoki wyrok spowodowany był również postawą Milcha, który nie zgodził się być świadkiem oskarżenia[15].

      Z więzienia został zwolniony 28 czerwca 1954 roku. Następnie pracował jako doradca w przemyśle samochodowym RFN w Wuppertalu, gdzie zmarł 25 stycznia 1972 roku[16].

      Odznaczenia (lista niepełna)

      Uwagi

      1. Skocz do góry Z wystawioną wsteczną datą członkostwa od 1 kwietnia 1929.

      Przypisy

      1. Skocz do góry Deutsche Biographie – Milch, Erhard, http://www.deutsche-biographie.de [dostęp 2017-11-23].
      2. Skocz do góry Rigg, Bryan Mark (2004). Hitler’s Jewish Soldiers: The Untold Story of Nazi Racial Laws and Men of Jewish Descent in the German Military. Osijek: University Press of Kansas. ​ISBN 978-070-061-358-8​.
      3. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 17.
      4. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 21.
      5. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 25–26.
      6. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 30.
      7. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 43.
      8. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 83.
      9. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 107.
      10. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 112.
      11. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 154.
      12. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 311.
      13. ↑ Skocz do:a b c d Ueberschär 2004 ↓, s. 216–217.
      14. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 321–322.
      15. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 327.
      16. Skocz do góry Irving 2011 ↓, s. 360.

      Bibliografia

      • David Irving: Wojna Milcha: Świetność i zmierzch Luftvaffe. Kraków: Wydawnictwo Arkadiusz Wingert, 2011. ISBN 978-83-60682-34-0.
      • Gerd R. Ueberschär: Wojskowe elity III Rzeszy. Warszawa: Dom Wydawniczy Bellona, 2004. ISBN 83-1109-8808-7.

      Linki zewnętrzne

      Polubienie

  5. kalop
    Teraz dopiero wyłazi cała prawda PISu i jego „genialnego” wodza! Opadły gacie i ukazała się goje padu!!! Szechter i Kaczyński w jednym stali domu……!

    Rym
    Ja tez tak uwazam najpierw mowimy ,ze zgineli Polacy a potem zydzi. Polacy sa najwazniesi dla Polakow.

    Polacy ratowali żydów
    wbrew żydom! Wszyscy żyjący żydzi to potomkowie żydowskich oprawców i uratowani przez Polaków. Oczywiście plus pokłosie жыдоболшэвии przywleczonej przez kałmuków.

    https://wpolityce.pl/polityka/383048-minister-ziobro-za-ukrywanie-zydow-stracilo-zycie-nawet-kilkadziesiat-tys-polakow-jestesmy-im-winni-obrone-przed-klamstwem-o-polskim-holokauscie-wywiad

    Minister Ziobro: Za ukrywanie Żydów straciło życie nawet kilkadziesiąt tys. Polaków. Jesteśmy im winni obronę przed kłamstwem o „polskim Holokauście”. WYWIAD

    opublikowano: za 18 minut · aktualizacja: za 42 minuty


    autor: Fratria

    Znowelizowana ustawa o IPN ma chronić państwo polskie i naród jako całość przed kłamliwymi oskarżeniami o udział w niemieckich zbrodniach, a nie służyć zacieraniu odpowiedzialności pojedynczych osób lub grup. Nie będzie kar dla świadków historii, naukowców czy dziennikarzy za przywoływanie bolesnych faktów z naszej historii

    —mówi w wywiadzie dla PAP minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

    Jak podkreśla Ziobro w rozmowie z PAP, będą śledztwa w przypadku negowania i pomniejszania oczywistych niemieckich zbrodni i przypisywania ich państwu lub narodowi polskiemu.

    Według niego, wskazówką dla prokuratorów, jak stosować nowe prawo, będzie werdykt Trybunału Konstytucyjnego; pozwoli też uspokoić negatywne emocje wobec ustawy. „Nowe prawo ma służyć ochronie historycznej prawdy i pamięci o ofiarach niemieckich zbrodni: Żydach, Polakach i przedstawicielach innych narodowości” – mówi Zbigniew Ziobro.

    Panie Ministrze, kiedy papież Franciszek odwiedził dwa lata temu dawny niemiecki obóz śmierci Auschwitz, jako formę hołdu wobec ofiar wybrał milczenie. To nie wystarczy – skupienie i milczenie? Potrzebna była aż ustawa?

    Zbigniew Ziobro: Papież napisał też wówczas w księdze pamiątkowej: „Panie, przebacz tyle okrucieństwa”. A żeby przebaczyć, trzeba pamiętać. I temu ma służyć znowelizowana ustawa o IPN – ochronie historycznej prawdy i pamięci o ofiarach niemieckich zbrodni: Żydach, Polakach, przedstawicielach innych narodowości. W myśl słów kuriera emigracyjnego polskiego rządu w Londynie Jana Karskiego, który alarmował amerykańskiego prezydenta Roosvelta, innych zagranicznych przywódców i cały świat o tragedii Żydów, i który do końca życia przypominał: „Ludzkość nie powinna zapomnieć o tym, co to jest Holokaust”.

    Ten świat, który był wówczas głuchy na dramatyczne apele Karskiego i odrzucał prośby składane w imieniu polskiego rządu o zbombardowanie torów kolejowych, którymi Niemcy wozili Żydów na śmierć do Auschwitz, dziś szafuje określeniami w rodzaju „polskie obozy śmierci”. Kłamliwie przypisuje Polakom jako narodowi udział w Holokauście. Dlatego mimo upływu ponad 70 lat od końca wojny my, Polacy, wciąż nie możemy sobie pozwolić na milczenie. Te obozy nie były polskie, tylko niemieckie, a z rąk Niemców ucierpiała podczas wojny niemal każda polska rodzina. Także moja.

    Nowe prawo ma uniemożliwić zacieranie granicy pomiędzy sprawcami zbrodni a ich ofiarami. Ma zapobiec kwestionowaniu i umniejszaniu niemieckich zbrodni.

    Nie wystarczyło po prostu zakazać ustawą używania określenia „polskie obozy śmierci”? Krytycy mówią, że groźba kary wobec tego, „kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie”, to określenie zbyt szerokie.

    Proszę przeczytać ten przepis dalej. Mówi wyraźnie o tym, że chodzi o nazistowskie zbrodnie „określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 roku”. Co więcej, do tego artykułu odwołuje się też Decyzja Ramowa Unii Europejskiej z 2008 roku. Unia zobligowała państwa członkowskie do ścigania i karania wypowiedzi, które negują lub umniejszając zbrodnie nazistowskich Niemiec, fałszują historię. Tego typu przepisy obowiązują we Francji czy Luksemburgu.

    Można więc powiedzieć, że nowelizując ustawę o IPN, dostosowujemy się do unijnych zaleceń. A odwołanie do art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego jest w sensie prawnym rozstrzygające. Jasno określa, że przepis ustawy odnosi się do kwestionowania zbrodni stwierdzonych ponad wszelką wątpliwość historycznie, a nie tych, które są np. dopiero badane przez historyków, co należy podkreślić.

    Mimo wszystko prościej byłoby wprost zakazać posługiwania się określeniem „polskie obozy śmierci”…

    Ale wtedy można by do woli opowiadać np. o „polskich komorach gazowych” albo w jeszcze inny sposób obciążać polski naród czy państwo odpowiedzialnością za niemieckie zbrodnie. Tak się nie pisze prawa, a prawo karne jest pod tym względem szczególnie restrykcyjne. Nie pozwala stosować wykładni rozszerzającej. To znaczy, że gdybyśmy zakazali wprost określenia „polskie obozy śmierci”, to nie moglibyśmy stosować tego zakazu do podobnych sformułowań – poprzez interpretację rozszerzającą czy analogię, w myśl prawniczej łacińskiej zasady nullum crimen sine lege stricta. Przyjęty przepis jest precyzyjny, jeśli się go czyta w całości, zwłaszcza w odwołaniu do Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego, a nie gdy się używa publicystycznych skrótów czy tendencyjnych interpretacji.

    Tendencyjne są zarzuty, że prawo będzie ścigać tych, którzy mówią o polskich szmalcownikach albo Polakach dopuszczających się zbrodni? Przywoływana jest tu choćby sprawa Jedwabnego.

    Są przede wszystkim nieporozumieniem. Ustawa chroni przed fałszywymi zarzutami o niemieckie zbrodnie polski naród jako całość i polskie państwo, ale już nie pojedyncze osoby czy nawet grupy Polaków, którzy w czasie wojny zachowywali się niegodziwie. Co więcej, to prokurator będzie musiał wykazać, że zarzuty wobec państwa czy narodu są fałszywe.

    To duży krok naprzód w stosunku do przepisów, które obowiązywały w Polsce w latach 2006-2008 i nie budziły wówczas protestów środowisk żydowskich. Przewidywały karę do 3 lat więzienia za pomawianie polskiego narodu za nazistowskie zbrodnie i – co jest zasadą w przypadku oskarżeń o pomówienie – od samego oskarżonego wymagały udowodnienia prawdziwości jego twierdzeń przed sądem. W myśl nowych rozwiązań ciężar udowodnienia winy został przeniesiony na prokuratora.

    To prawda, że nie wszyscy Polacy zachowywali się podczas niemieckiej okupacji godnie. Był też nieliczny zbrodniczy margines, rzucający się w oczy zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, ale jego winą nie można obciążać narodu jako całości. W sytuacji, gdy Polska pod niemiecką okupacją była jedynym krajem w Europie, gdzie za pomoc Żydom przewidziana była jedyna sankcja, tj. kara śmierci poprzez natychmiastową egzekucję. I to nie tylko wobec pomagającego, lecz także całej jego rodziny. Karze śmierci podlegali także ci, którzy wiedzieli o ukrywaniu Żydów i o tym nie donieśli niemieckim władzom. Anna Frank, której nie trzeba przedstawiać, była ukrywana przez Holendrów. Za ten szlachetny czyn jeden z nich przesiedział w areszcie 6 tygodni. Drugi został zesłany do obozu, w którym przeżył. Trzecią osobę puszczono wolno. W Polsce w analogicznej sytuacji zostaliby zamordowani wszyscy, ich rodziny i ci, którzy o ukrywaniu wiedzieli, ale nie zawiadomili Niemców. Tak jak to spotkało polskie małżeństwo Baranków i ich dwoje dzieci z małej wsi pod Miechowem, których Niemcy zabili za ukrywanie czwórki Żydów. W takich nieludzkich okolicznościach Polacy jako naród zdali egzamin z człowieczeństwa. Szacuje się, że za ukrywanie Żydów straciło życie nawet kilkadziesiąt tysięcy Polaków. Jesteśmy im winni pamięć, szacunek i obronę przed kłamstwem o „polskim Holokauście”.

    Im – jak najbardziej. Ale jaka kara spotka np. Żydów ocalałych z Holokaustu, którzy będą opowiadać, że ich bliskich zabili Polacy albo wydali na śmierć Niemcom?

    Żadna. Ta ustawa nie jest po to, by ukrywać fakty i negować relacje świadków historii. Tak jak powiedziałem: jako naród zachowaliśmy się godnie, ale to nie znaczy, że nie było Polaków, którzy – ze strachu albo dla zysku – dopuszczali się niegodziwości. Nie będziemy temu zaprzeczać ani tym bardziej za to karać.

    Nie wszystkie fakty – te obciążające Polaków – są wystarczająco udokumentowane historycznie. Będzie kara za ich przywoływanie i dociekanie prawdy, która miałaby przynosić Polakom ujmę?

    Nie. Celem ustawy jest troska o historyczną prawdę, a nie ograniczanie naukowców, w tym historyków. Ustawa wyraźnie wskazuje, że nie obejmuje działalności naukowej, a także artystycznej.

    A publicystycznej?

    Także nie, jeśli rozumiemy przez to przywoływanie w komentarzach i artykułach historycznych kontrowersji i wątpliwości, relacjonowanie badań naukowych, a także opisywanie faktów niechlubnych dla Polaków. Nikt nie ogranicza pod tym względem wolności słowa ani swobody dziennikarzy. Dopóki nie mamy do czynienia z oczywistym kłamliwym stwierdzeniem, np. o tym, że obozy zagłady były „polskie” albo że Polacy systemowo mordowali Żydów, czyli że miało miejsce coś podobnego do mordów na Polakach w południowo-wschodniej Polsce, gdzie decyzją podjętą przez kierownictwo ukraińskiego podziemia wydano rozkaz oddziałom zbrojnym, do których dołączyła się część ludności ukraińskiej.

    To po co jest ta ustawa? Jaką prawdę ma chronić?

    Tę bezsprzeczną i niepodlegającą dyskusji. Tę, która dla większości Polaków jest oczywista, a mimo to jest często kwestionowana w świecie, a także przez bardzo marginalne środowiska w Polsce.

    Taką bezsprzeczną, historyczną prawdą jest fakt, że to Niemcy napadli w 1939 roku na Polskę. I to, że to polska armia, w której obok Polaków służyły także dziesiątki tysięcy żydowskich żołnierzy i oficerów, jako pierwsza przeciwstawiła się zbrojnie nazistowskiej machinie Hitlera. A także to, że to polscy żołnierze, w tym żydowskiej narodowości, przelewali krew w obronie państwa polskiego, które dziś niektórzy oskarżają o Holokaust. Polska zaatakowana przez Niemców i jej koalicjantów ze wszystkich stron, po tygodniach walk obronnych, straciła całe terytorium. Rząd, który z częścią sił zbrojnych znalazł się na emigracji, i podziemny ruch oporu nie były w stanie skutecznie chronić nie tylko swoich żydowskich, lecz także polskich obywateli. W wyniku rozpętanej przez Niemców wojny zginęły ponad 3 miliony polskich Żydów i niemalże tyle samo Polaków. Mimo utraty terytorium stworzyliśmy największą w Europie podziemną armię i jedyną w okupowanych krajach podziemną instytucję pomagającą Żydom, czyli Żegotę. Emigracyjny rząd przekazał jej prawie półtora miliona dolarów, co jak na tamte czasy dla Polskiego Rządu na Uchodźstwie było bardzo znaczącą kwotą.

    Niezaprzeczalnym historycznym faktem jest także to, że nie został stworzony w Polsce kolaboracyjny rząd, tak jak w większości okupowanych państw Europy, których władze wspomagały III Rzeszę w eksterminacji Żydów. We wszystkich niemieckich obozach koncentracyjnych zginęły setki tysięcy Polaków. I to Polacy alarmowali świat o zbrodniach na ich żydowskich współobywatelach. To oficer podziemnej Armii Krajowej Witold Pilecki dał się uwięzić w Auschwitz, żeby dokumentować Holokaust i słać na Zachód dramatyczne raporty.

    Faktem jest także to, że mimo wprowadzonego w okupowanej Polsce prawa, na mocy którego za pomoc Żydom Niemcy karali z miejsca śmiercią całe polskie rodziny. A zdarzało się, że w czasie takich egzekucji Niemcy palili ludzi w ich domach żywcem. To mimo takiego terroru Polacy na dużą skalę udzielali Żydom wsparcia. W sytuacji zagrożenia życia własnego i własnych dzieci było to przejawem niebywałego heroizmu. Nieporównywalnym z udzielaniem pomocy żydowskich obywatelom w innych okupowanych krajach, gdzie za taką pomoc groziło z reguły co najwyżej więzienie. Po to, żeby uratować Żydów ukrywających się w Polsce, potrzebne było zaangażowanie się setek tysięcy Polaków. Ta liczba jest różnie przedstawiana przez naukowców, ale zawsze jest mowa o setkach tysięcy. Wśród bohaterów, którym izraelski Instytut Yad Vashem przyznał za ratowanie Żydów medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, najwięcej jest właśnie Polaków – ponad jedna czwarta.

    Dlatego Polacy mają prawo się bronić przed skandalicznymi i kłamliwymi zarzutami, że jako naród są współwinni Holokaustu.

    Padają jednak zarzuty, że Polacy nie zapobiegli niemieckim zbrodniom na Żydach na terenie swojego kraju.

    Tak, jak nie zapobiegli śmierci prawie trzech milionów Polaków, w tym setek tysięcy w obozach koncentracyjnych. Tak, jak nie zapobiegli wywożeniu kolejnych milionów obywateli do niewolniczej pracy w Niemczech. Tak, jak nie zapobiegli zabiciu 200 tysięcy Polaków w czasie Powstania Warszawskiego, które wybuchło przeszło rok po pacyfikacji powstania w Getcie Warszawskim. Tak, jak nie udało się ocalić ok. 60 tysięcy polskich mieszkańców warszawskiej Woli i Ochoty, których Niemcy wymordowali w kilka dni, a stosy ciał, w tym kobiet i dzieci, sięgały pierwszego piętra domów. Tak samo jak nie udało się zapobiec grabieży i zniszczeniu przez okupantów ogromnej części majątku narodowego, ciągle nakładanym gigantycznym kontrybucjom itd.

    Nie byliśmy w stanie zapobiec mordowaniu Polaków i nie mogliśmy skutecznie przeciwstawić się eksterminacji Żydów, której Niemcy dokonywali z demoniczną zawziętością. To był czas terroru, o którym często wielu nie wie lub nie chce o tym pamiętać. Stawianie więc zarzutów Polakom, którzy nie mogąc skutecznie ratować się sami, pomagali Żydom jak potrafili, jest bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe. Sugerowanie możliwości sprzeciwienia się niemieckiemu terrorowi jest zupełnie oderwane od historycznych realiów i wynika albo ze skrajnie złej woli, albo ze skrajnej ignorancji.

    Wobec tych, którzy zaprzeczają tej prawdzie – gdy już niebawem wejdzie w życie znowelizowana ustawa o IPN – zostaną więc wyciągnięte konsekwencje?

    Procedury trwają, młyny sprawiedliwości mielą wolno. Jeśli zajdzie podejrzenie popełnienia przestępstwa, prokuratura – na mocy obowiązującego prawa – rozstrzygnie, czy wszczynać śledztwo. A z pewnością nie będzie wszczynać postępowań w tych sprawach, które jak wspomniałem w ogóle nie leżą w zakresie działania tego przepisu. Prokurator w przypadku postępowania powoła biegłych, którzy rozstrzygną, czy rzeczywiście doszło do zakłamywania historii wbrew oczywistym faktom. Ustalenia, zwłaszcza w budzącej tak wielkie kontrowersje sprawie, muszą być niezbite. Zanim prokuratura zdąży postawić komukolwiek zarzuty, to z całą pewnością na temat ustawy o IPN wypowie się Trybunał Konstytucyjny. Jego orzeczenie będzie dla prokuratorów wiążącą wskazówką, jak stosować nowe prawo, gdyż wyroki Trybunału są w Polsce powszechnie obowiązujące.

    Spodziewa się Pan wyciszenia emocji wokół ustawy?

    Mam nadzieję, że emocje ustąpią racjonalnym argumentom. Niebawem będziemy czcić kolejną rocznicę powstania w getcie w Warszawie. Nie chcę, żeby kiedyś stawiane przez Niemców mury dzieliły Polaków i Żydów. Łączy nas prawie tysiąc lat dobrej, wspólnej historii i nie wolno pozwolić na to, by cokolwiek mogło nas podzielić.

    kk/PAP

    A czy zgodne z Prawem i Spra-
    wiedliwością jest zamrażanie przez Frosta tej ustawy? Albo przez jakiegoś tam karczewskiego. Bo Marszałkiem Senatu takie indywiduum chyba nie jest, prawda?

    as
    Przestańcie popłakiwać i się tłumaczyć!!!

    Pol
    I ani kroku w tył a mrzonki o zwrocie mienia bez spadkowego Żydzi niech sobie wsadzą na drzewo.

    wyborca
    Panowie z . PIS u prawo jest czy go niema nie ośmieszajcie się i nie róbcie z suwerena głupców jesteście za a nawet przeciw w PIS e głupota goni głupotę

    MOLAS
    dlaczego żydzi są wymieniani jako pierwsi (Żydach, Polakach i przedstawicielach)? to Polska a nie nie istniejący Israel był ofiarą napaści, to Polacy a nie zydzi byli pierwszymi ofiarami Niemców

    Polubienie

  6. Jewish collaborators with the Nazis (Poland VS Israel again)

    David Wolf
    Published on Feb 18, 2018

    https://www.politico.eu/article/benjamin-netanyahu-morawiecki-holocaust-polish-pms-comments-outrageous/

    Marcin Dobrowolski
    Look who has problems with accepting their own history. This is laughable. There were more Jewish collaborators than Polish. Aren’t we allowed to say that any more ? Did the truth change or something ?

    Marek Crusader
    They believe in Grabowki (they do not mention Jews):
    „The speech given by the director of the FBI simply reflects the historical truth.
    Indeed, masses of Europeans took part, in a variety of ways, in the implementation of the German project of the annihilation of European Jewry. Some did it out of greed, others were motivated by ideology, or by religion, or by the simple fact that hurting Jews had become a norm. We have to remember (and Comey did, in fact, mention this) that the entire project of extermination had been thought through, designed, and put in place by the Germans. But we also need to understand that among the otherwise “good” people who turned evil during the Holocaust we can find Germans, Hungarians, and Poles. We can also find Czechs, Belgians, the Dutch, the French, Ukrainians, Italians, Greeks, Byelorussians, Russians, and Slovaks. Obviously, James Comey could have expanded his list – but does this make his words any less poignant, any less true?”
    „A day later, the directors of the four largest historical museums in Poland published an open letter to James Comey, in which – in a condescending and dismissive tone – they lectured and berated the director of the FBI and invited him to visit their respective establishments in order to improve his grasp of history. Unfortunately, even the directors of the Auschwitz Memorial Museum and the POLIN Museum of the History of Polish Jews, who should have some knowledge of the issues at hand, decided to sign the embarrassing letter.”
    It looks like another Gross’s type of historian.
    http://www.academia.edu/24713627/Poland_and_Polin._New_Interpretations_in_Polish-Jewish_Studies
    To otwiera oczy jaką mają sieczkę w głowach.

    Guidatore Dell Autobus
    Polish collaborators were punished with death by Polish clandestine anti-natzi organisations during WW2, wheras Jewish collaborators are still, under protection of Israel and Holocaust Industry (though, this is not supprising). Jewish money covers their misbehaviours. That was for centuries, is now and it won’t change any soon.

    daren darensky
    http://jewishcrimes.info/

    Eternalamon
    Good Job man, keep spreading the truth!

    marlej23
    israel is a prime example of hypocrisy

    TheLukrad
    A piece of great insight, keep it up, God bless!

    David Wolf
    Thank you all for your kind comments. They encourage me to do more videos on the evils of the world. God bless you all! And to all of you in Poland, may God be with you!

    Polubienie

  7. Top 10 Nazi Collaborators Who Were Jews ✡️

    TopClassic
    Published on Mar 10, 2017
    Nazis were not so friendly when it came down to facing a jew,weren’t they?
    Here is the list of the Top10 Jews who actually hided their personality for a period of time!

    The list is:
    10-Calel Perechodnik
    9-Jozef Andrzej Szerynski
    8-Adam Czerniakow
    7-Chaim Mordechai Rumkowski
    6-Alfred Nossig
    5-…..Maybe you prefer to watch the video yourself 😉

    gerard
    Jewish criminals

    janusz rakoczy
    Perechodnik sent his wife and daughter to German death camp.

    sunrydz
    Czerniakow cannot be held responsible for the depotrations to Treblinka, because he committed suicide on July 23,1942. The responsible person was his deputy, Marek Lichtenbaum. https://sway.com/HPECNgAEIhbSt9cQ

    Michael
    Czerniaków is responsible for making Jewish ghettoes and high bread taxes that hungry people died. „Diaries” of Adam Czerniaków are interesting, as Chronicles of Ghettoes in Warsaw and Litzmannstadt (Łódź).

    J.J. P.
    The Polish Premier told the truth about Jews in German Deatch Camps. Polski Premier powiedział prawdę o Żydach w niemieckich obozach śmierci.

    Edd Zet
    Fragment of poem of Itzhak Katzenelson’s from „The Song of the Murdered Jewish People”:
    „I am the man who watched, who saw
    How my children, my women, my young and old were thrown
    Like stones, like logs, into wagons
    Brutally beaten, rudely abused

    I looked at it from behind the window, I saw the murderers bands
    Oh, God, I’ve seen beaten and beaten, those who go to death …
    And I broke my hands in shame … of shame and disgrace –
    Jews were killed with Jews’ hands – helpless Jews..

    …..

    In them, Jews! The hair is torn from the head and wringing hands.
    Some are silent – their silence is louder even more.
    They are looking … Their eyes … Is it the awake?
    Maybe a bad dream and nothing more?
    With them, the Jewish police – cruel and wild ruffians!

    And from the side – the German with a light smile looks at them,
    The German stopped at a distance and looks – he does not interfere,
    He makes death to my Jews with Jewish hands!”

    Itzhak Katzenelson was a Polish Jew who survived the uprising in the Warsaw Ghetto, to be murdered a year later in Auschwitz. During his internment in Vittel, he wrote a requiem for the European Jewry. „

    Polubienie

  8. The Untold Story of Hitler’s Jewish Soldiers and Racial Laws (2003)

    The Film Archives
    Published on Aug 9, 2016
    Goldberg’s father grew up in Königsberg as a member of the Jewish community but he had himself baptized in the local Lutheran church as he wished to become assimilated and marry a Christian. https://www.amazon.com/gp/product/0700613587/ref=as_li_tl?ie=UTF8&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=0700613587&linkCode=as2&tag=tra0c7-20&linkId=072161face8040769fb91f7852e72601

    After Hitler became Chancellor of Germany in 1933, Mr. Goldberg lost his position under the Nazi law of April 1933, Law for the Restoration of the Professional Civil Service, which expelled Jews from the German Civil Service.

    Goldberg left school in 1935 and became an apprentice at Schneller und Schmeider, a clothing company jointly owned by a Jew and a non-Jew, where many of his colleagues were Jews or mischlinge. Goldberg’s maternal uncle joined the Nazi party and refused to be seen with the Goldberg family, even avoiding Goldberg’s mother.

    At the beginning of 1938 Goldberg served a six-month term in the Reich Labour Service whose uniform, as Goldberg later recalled, „had a swastika on an armband”. On December 1, 1938 Goldberg joined the German Army. He took part in the invasion of Poland on September 1, 1939, serving alongside childhood friend Karl Wolf, whose father was now a high-ranking SS officer.

    Shortly after the beginning of the War, Goldberg’s photograph appeared in the Sunday edition of the Berliner Tagesblatt newspaper with the caption „The Ideal German Soldier”; the photograph had been sold to the newspaper by the official army photographer. It was later used on recruitment posters.

    In 1940 following the Armistice with France, Goldberg was expelled from the army under Hitler’s order of April 8, 1940 which stated that all 1st degree Mischlinge were to be expelled from the military. He returned to his former workplace which had now changed its name to the Feodor Schmeider Company, having been obliged to remove the Jewish name Schneller. Goldberg played an increasingly more responsible role within the company, obtaining contracts for uniforms from the army and the navy. He also attended the Reich Board of Labour Studies School (Reichsausschuss für Arbeitsstudie) where he was one of 4 out of 80 students who passed the test to become a REFA teacher. He then became a Labour Studies Board lecturer on the clothing business, and delivered lectures to organizations and company directors, even publishing an article in the weekly trade publication Textilwoche.

    In December 1942, Goldberg’s father was admitted to the Bavaria Hospital. The Gestapo however raided the hospital and sent him to a Jewish hospital which had been requisitioned by the Gestapo for use as prison, from which Jews were taken and sent to Auschwitz. On Christmas Eve, gambling that the guards would be drunk or absent, Goldberg took his father from the hospital. Mr. Goldberg was soon back in the hands of the Gestapo and in April 1943 was summoned for deportation, but Goldberg told him not to show up and he was again saved. He became the only member of Goldberg’s family to survive the war.

    Goldberg died in Berlin on September 28, 2004; he was survived by his wife Gertrud Goldberg, and three children.

    Goldberg’s story formed part of the 2006 documentary Hitler’s Jewish Soldiers, a 58-minute film produced by Larry Price in association with the Israel Broadcasting Authority. Price was inspired by the 2002 book Hitler’s Jewish Soldiers by Bryan Mark Rigg.

    Goldberg featured in an episode of the Yesterday TV series Nazi Collaborators,[7] first screened in the UK in December 2010.

    In 2015 the photograph was used for the monument to „Protectors of Motherland” in Tobolsk, Russia as surrogate for an image of a Red Army soldier, reportedly by mistake. The image on the monument was promptly fixed.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Werner_Goldberg

    james justice
    Six Million? Come on! Even Auschwitz has reduced the number of fatalities from 4 million to 1.2 million, which not only includes Jews but also Gypsies, Russian soldiers trying to escape, etc., but the „six million” (which incidentally is a historical figure) still stands? Gas chambers in Auschwitz? Please watch David Cole’s presentation of his visit to Auschwitz on You Tube (which incidentally caused his Jewish mother to disown him). Mr.Abraham Jacobson: „Your holy brother of GREAT TRUTH” ? , „A man of TRUTH”? Well weak links in the chain like this will ruin an otherwise very interesting presentation, particularly because of his obvious high intelligence. It shows bias. Nevertheless very interesting!

    Polubienie

    • https://www.amazon.com/gp/product/0700613587/ref=as_li_tl?ie=UTF8&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=0700613587&linkCode=as2&tag=tra0c7-20&linkId=072161face8040769fb91f7852e72601

      Hitler’s Jewish Soldiers: The Untold Story of Nazi Racial Laws and Men of Jewish Descent in the German Military (Modern War Studies) Paperback – May 6, 2002
      by Bryan Mark Rigg (Author)

      On the murderous road to „racial purity” Hitler encountered unexpected detours, largely due to his own crazed views and inconsistent policies regarding Jewish identity. After centuries of Jewish assimilation and intermarriage in German society, he discovered that eliminating Jews from the rest of the population was more difficult than he’d anticipated. As Bryan Rigg shows in this provocative new study, nowhere was that heinous process more fraught with contradiction and confusion than in the German military.

      Contrary to conventional views, Rigg reveals that a startlingly large number of German military men were classified by the Nazis as Jews or „partial-Jews” (Mischlinge), in the wake of racial laws first enacted in the mid-1930s. Rigg demonstrates that the actual number was much higher than previously thought-perhaps as many as 150,000 men, including decorated veterans and high-ranking officers, even generals and admirals.

      As Rigg fully documents for the first time, a great many of these men did not even consider themselves Jewish and had embraced the military as a way of life and as devoted patriots eager to serve a revived German nation. In turn, they had been embraced by the Wehrmacht, which prior to Hitler had given little thought to the „race” of these men but which was now forced to look deeply into the ancestry of its soldiers.

      The process of investigation and removal, however, was marred by a highly inconsistent application of Nazi law. Numerous „exemptions” were made in order to allow a soldier to stay within the ranks or to spare a soldier’s parent, spouse, or other relative from incarceration or far worse. (Hitler’s own signature can be found on many of these „exemption” orders.) But as the war dragged on, Nazi politics came to trump military logic, even in the face of the Wehrmacht’s growing manpower needs, closing legal loopholes and making it virtually impossible for these soldiers to escape the fate of millions of other victims of the Third Reich.

      Based on a deep and wide-ranging research in archival and secondary sources, as well as extensive interviews with more than four hundred Mischlinge and their relatives, Rigg’s study breaks truly new ground in a crowded field and shows from yet another angle the extremely flawed, dishonest, demeaning, and tragic essence of Hitler’s rule.

      Polubienie

  9. The Transfer Agreement–25th Anniversary Edition: The Dramatic Story of the Pact Between the Third Reich and Jewish Palestine 25th Anniversary Edition
    by Edwin Black (Author)

    The Transfer Agreement is Edwin Black’s compelling, award-winning story of a negotiated arrangement in 1933 between Zionist organizations and the Nazis to transfer some 50,000 Jews, and $100 million of their assets, to Jewish Palestine in exchange for stopping the worldwide Jewish-led boycott threatening to topple the Hitler regime in its first year. 25th Anniversary Edition.

    Polubienie

  10. IBM and the Holocaust: The Strategic Alliance between Nazi Germany and America’s Most Powerful Corporation. Expanded Edition
    : The Strategic Alliance between Nazi Germany and America’s Most Powerful Corporation. Expanded

    Edition
    by Edwin Black (Author)

    IBM and the Holocaust is the award-winning, New York Times bestselling shocker–a million copies in print–detailing IBM’s conscious co-planning and co-organizing of the Holocaust for the Nazis, all micromanaged by its president Thomas J Watson from New York and Paris. This Expanded Edition offers 37 pages of previous unpublished documents, pictures, internal company correspondence, and other archival materials to produce an even more explosive volume. Originally published to extraordinary praise in 2001, this provocative, award-winning international bestseller has stood the test of time as it chronicles the story of IBM’s strategic alliance with Nazi Germany. IBM and the Holocaust provides nothing less than a chilling investigation into corporate complicity. Edwin Black’s monumental research exposes how IBM and its subsidiaries helped create enabling technologies for the Nazis, step-by-step, from the identification and cataloging programs of the 1930s to the selections of the 1940s.

    Polubienie

  11. Operation Paperclip: The Secret Intelligence Program that Brought Nazi Scientists to America Paperback – January 20, 2015
    by Annie Jacobsen (Author)

    The author of the acclaimed bestseller Area 51 reveals the explosive dark secrets behind America’s post-WWII science programs.

    In the chaos following World War II, some of the greatest spoils of Germany’s resources were the Third Reich’s scientific minds. The U.S. government secretly decided that the value of these former Nazis’ knowledge outweighed their crimes and began a covert operation code-named Paperclip to allow them to work in the U.S. without the public’s full knowledge.

    Drawing on exclusive interviews with dozens of Paperclip family members, colleagues, and interrogators, and with access to German archival documents (including papers made newly available by direct descendants of the Third Reich’s ranking members), files obtained through the Freedom of Information Act, and lost dossiers discovered in government archives and at Harvard University, Annie Jacobsen follows more than a dozen German scientists through their postwar lives and into one of the most complex, nefarious, and jealously guarded government secrets of the 20th century.

    Polubienie

  12. The Nazis Next Door: How America Became a Safe Haven for Hitler’s Men Paperback – October 6, 2015
    by Eric Lichtblau (Author)

    For the first time, once-secret government records and interviews tell the full story of the thousands of Nazis—from concentration camp guards to high-level officers in the Third Reich—who came to the United States after World War II and quietly settled into new lives. Many gained entry on their own as self-styled war “refugees.” But some had help from the U.S. government. The CIA, the FBI, and the military all put Hitler’s minions to work as spies, intelligence assets, and leading scientists and engineers, whitewashing their histories. Only years after their arrival did private sleuths and government prosecutors begin trying to identify the hidden Nazis. Now, relying on a trove of newly disclosed documents and scores of interviews, Eric Lichtblau reveals this shocking, shameful, and little-known chapter of postwar history.

    Polubienie

  13. https://www.amazon.com/Trading-Enemy-Charles-Higham/dp/0760700095/ref=pd_sim_14_5?_encoding=UTF8&pd_rd_i=0760700095&pd_rd_r=VFZ74FXWD5WYAK428MYF&pd_rd_w=yBX7U&pd_rd_wg=13Ncc&psc=1&refRID=VFZ74FXWD5WYAK428MYF

    Trading with the Enemy Hardcover – 1983
    by Charles Higham (Author)

    This perennial classic of political literature remians the only book to documnet the trading of the American financial establishment with Hitler’s Germany in World War II, from Pearl Harbor to V-E Day. Ford supplied tanks to Hitler, the Chase Bank financed the Nazi’s in Paris, ITT built rocket bombs for Goering and Standard Oil fueled U-boats in the Atlantic.

    Polubienie

  14. Wall Street and the Rise of Hitler
    by Antony C. Sutton (Author)

    “The contribution made by American capitalism to German war preparations can only be described as phenomenal. It was certainly crucial to German military capabilities…. Not only was an influential sector of American business aware of the nature of Nazism, but for its own purposes aided Nazism wherever possible (and profitable)―with full knowledge that the probable outcome would be war involving Europe and the United States.”

    Penetrating a cloak of falsehood, deception, and duplicity, Professor Sutton reveals one of the most remarkable and under-reported facts of World War II―that key Wall Street banks and American businesses supported Hitler’s rise to power by financing and trading with Nazi Germany. Carefully tracing this closely guarded secret through original documents and eyewitness accounts, Sutton comes to the unsavory conclusion that the catastrophe of World War II was extremely profitable for a select group of financial insiders. He presents a thoroughly documented account of the role played by J.P. Morgan, T.W. Lamont, the Rockefeller interests, General Electric, Standard Oil, and the National City, Chase, and Manhattan banks, Kuhn, Loeb and Company, General Motors, Ford Motor Company, and scores of others in helping to prepare the bloodiest, most destructive war in history.

    This classic study, first published in 1976 and the third volume of a trilogy, is reproduced here in its original form. The other volumes in this trilogy are Wall Street and the Bolshevik Revolution and Wall Street and FDR.

    Polubienie

  15. Netanyahu: Hitler Didn’t Want to Exterminate the Jews – Credit: GPO

    Haaretz.com
    Published on Oct 21, 2015
    Netanyahu: Hitler Didn’t Want to Exterminate the Jews –
    Credit: GPO

    Omar Husseini
    So give the Germans their money back

    Melk
    Hitler was a sensitive man.

    Puking Panda
    So the moral of the story is that Hitler did absolutely nothing wrong and that a bunch of(different) semites are behind it all once agian.

    Mick Walker
    The Holocau$t is a Fairytale that the Jews bring up everytime they want to STEAL more Palestinian land.

    Polubienie

  16. Dear Poland: Your Holocaust law fools no one. No one forgets

    53,083 views Like 237 Dislike 10K

    Haaretz.com
    Published on Feb 21, 2018

    Earthling Carl
    Sweet Jesus, I’ve never seen that many dislikes to likes in my entire time on YouTube! :O

    fanaber70
    Mendacious, malicious, wicked and evil Jewish extortionists, totally ungrateful to the unprecedented Polish dedication to save as many Jews as possible during WW2 ! According to their evil Talmud, the Jewry don’t need to be thankful to the goyim whom they regard as the mere vermin !!! That arrant liar in the video says that the survivors remember and can’t be wrong! They’re wrong because the Jews, who aren’t Semitic at all, are innately incapable of veracity. Survivors?! How many of them are still alive after WW2 ? They’re not even treated properly by their Knesset in Israel often living in wretched poverty !!! The Jews are usually born to be consummate liars. It’s wonderful NOBODY nowadays believes them any more seeing how only money-oriented they are in all their attitude towards the goyim !!!

    Richard Harris
    Styx, As a Polish American I say THANK YOU for supporting Poland!! Jews like this guy doesn’t like this new Polish Holocaust Law, but Jews don’t think all of their „Holocaust Denial” laws across Europe are idiotic. They LOVE THEM!! Currently, an old Canadian lady Monika Schaefer is being prosecuted in Germany for „Holocaust Denial” because she said that the „6 million Jews died” in the Holocaust is an inflated number. And Jews across the world are CELEBRATING her prosecution where she will be facing YEARS in German prison!!! I will bet this guy in this video is ALSO CELEBRATING her prosecution!! Jews are the BIGGEST HYPOCRITES!!

    Twardowsky
    Thanks for the entry. You must understand one thing. Jews from Poland died in the Holocaust, survived mainly those who were communists and the escape of the USSR. After the war, they created a new government in Poland, which is why Poles do not like them. AFTER THE WAR OF 1967, as Israel was on the US side, in the Soviet bloc began action against the Zionist and communists were throwing Jews out of their ranks, many ordinary Jews took off. However, it was these Jews who went west and were given a place in universities in the USA, they were specialists from the East and they were building such a picture of Poland. You took the mass of communist Jews and gave them a place at universities. The leading philosopher of postmodernism in Europe
    https://en.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Bauman,
    they forgot to mention that he was a communist political officer. It is impossible to be more communist than to become a political officer. Such people got jobs at your universities, you think what could have gone wrong.

    Ron Łizli
    You should see previous video where they just stood there and repeated „Polish Holocaust” like 10 times. This video got 300 thumbs up and 31000 down. Only Jewish hypocrisy can achieve that.

    Seek 4 Veracity
    The goyim finally know which the JIDF, ADL, and Hasbara Fellowship can’t do nothing about.

    N0r3k
    „If you repeat a lie often enough it becomes accepted as truth” – Joseph Goebbels

    Kajko Kokosz
    yes, Goebbels is now jewish hero and teacher.

    Polubienie

  17. A message from Poland to American JEWS – Odpowiedź Polski dla Amerykanskich Żydów

    Finkelstaibach Ritenstumberg
    Published on Feb 22, 2018
    Message from Polland to American Jews Let us Alone! You do not know the true story about the Holocaust. YOU just LIE! The same message for Jews in Israel !

    Jarosław M
    S. Jastrzębowski reminded the story of the Jewish poet, Icchak Kacenelson. This wise and brave Jew, imprisoned in the camps by the Germans, wrote a poem secretly in one of the camps, with the title: „Song of the murdered Jewish nation.” He put it in a bottle and hid it in the camp – when it was found, Kacenelson had been dead for 4 months, gassed in Auschwitz. Look at which criminals he wrote about.

    „I am the one who saw it, who watched closely,

    Like children, wives and husbands, and my old silver heads

    Like stones and stacks on the carts torturer flung

    And he beat without a shadow of mercy, he lied with inhuman words.

    I looked at it from behind the window, I saw a bunch of murderers –

    Oh, God, I’ve seen beating and beaten, ones that go to death.

    I broke my hands in shame. shame and disgrace –

    Jews were murdered with the hands of Jews – helpless Jews!

    Traitors who ran across the empty street in shining tops

    With the swastika on the caps – with David’s shield, they went furious

    With their mouths, which foreign words hurt, supercilious and wild,

    Who dumped us from the stairs, who dragged us out of the houses.

    Who pulled out the door from the doorposts, break in with violence, villains,

    With a club raised to the blow – to homes taken over by fear.

    They beat us, they rushed old people, they rushed our youngest

    Somewhere on the terrified streets. And they spit straight into Gods face.

    They found us in wardrobes and pulled out from under the beds,

    And they cursed: „Move, for God’s sake, to umschlag, there is your place!”

    All of us dragged out of the apartments, then they rummaged in them longer,

    To take the last clothes, a piece of bread and porridge.

    And on the street – crazy! Look, because here

    A dead street, and with one cry became a terror –

    From the end to the end empty, but full, like never before –

    Cars! And from despair, from shouting, it’s hard for cars to drive.

    Jews in them! They tor hair from their heads and wringing hands.

    Some are silent – their silence is even a louder scream.

    Look. Their eyesight. Is it reality? Maybe a bad dream and nothing more?

    With them, the Jewish police – cruel and wild ruffians!

    And on the side – the German with a light smile looks at them,

    The German stopped at a distance and looks – he does not interfere,

    He kills my Jews with Jewish hands! „

    No, Jewish leaders, making mush from the worlds public opinion and own nation, this won’t pass. You will not repudiate the crimes of your nation’s representatives. You’re unlucky – there were too many witnesses to the inconvenient truth for you, among the representatives of your nation. Do not silence your dirty conscience with a propaganda campaign of media lies. Maybe you have money, media and influence, but the truth can’t be bribed. You will not deny your complicity in extermination. You will not repudiate your Jewish smugglers, tracking their own countrymen and giving them to the Germans to death. Or those who sold people their own lives for money. Neither those, who demanded sexual services from Jewish womenfor saving their lives.

    They were NOT better people than the Polish blackmailers, of whom you are making monsters today and you are passing their guilt on the whole Polish nation, at the same time trying to erase from international memory the fact that you had many same bastards among the representatives of their own nation. It’s enough of those stinking double standards. It is enough to hide behind a trench built of the slogan „anti-Semitism” and toattack us with impunity.

    You no longer have your servants in our government. There will be no more polite nodding. And even IF the government will want to sag under pressure, we, the Polish nation, will not let them do it.

    You will not pass on the burden of your sins to us.

    You want a dialogue? Let’s talk. Let’s start with the proportions. If the Swedish historian Gunnar S. Paulsson claimed that for every 1 polish smugglerthere were 20 to 30 Poles exposing their lives forsaving jewish lives, than you should stop wasting time on whining, because you have many THANK YOU to say. You should praise for the amazing, worthy of the highest respect, heroism of the Polish nation. You should appreciate the fact that it was POLAND that gave you a home when other nations drove you away. And you owe a hugeapology for Polish victims of Jewish murderers from the NKVD, counted in thousands.

    Then we can talk about dialogue.

    Your bullets are lies, slanders, greed, intrigues. We have only one weapon, but it is a weapon of mass destruction.

    The truth.

    razproza.pl
    (translation by: Alex Yang)

    Eight Wheels
    genialna robota! Wstyd dla politykow, ze nic nie robia, a zwykli obywatele musza walczyc o dobre imie Polski! Wstyd!!

    Polubienie

  18. Ashkenazim Police and Others in Poland Complicit in Holocaust

    AfriSynergyNews
    Published on Feb 17, 2018
    Netanyahu, visiting Europe and the Munich meeting, challenged the Polish Prime Minister’s statement about some Ashkenazim also being complicit in the death camps in Poland. I will be coming with the facts on this topic.

    Kevin Kutcha
    Thank you Mr. West I relish your posts.

    misio87
    Where do you get these information that we try to deny that there were Polish citizens that collaborated ? This is common knowledge and we don’t deny anything. All we wan’t is for ppl to stop saying Polish death camps. If you helped a Jew in Poland you got snuffed, If you helped a Jew in France you got a fine. You know that the second largest number of ppl executed in the nazi camps were Poles.

    indianiecworld
    i am from Poland and i have no problem admitting that there were Polish collaborators. So is Polish PM. He admitted that there were collaborators in many nations including Polish and Jewish

    Kr K
    Why is the subject of the Jewish collaborators and perpetrators so controversial? Many very reputable scholars of the Holocaust, including the founder of the Holocaust studies, Raul Hilberg („The Destruction of the European Jews”), engaged with the subject of Jewish collaborators and perpetrators in their research and scholarly work. Hannah Arendt dealt with this subject in her book „Eichmann in Jerusalem”“.

    „In Amsterdam as in Warsaw, in Berlin as in Budapest, Jewish officials could be trusted to compile the lists of persons and of their property, to secure money from the deportees to defray the expenses of their deportation and extermination [sic!], to keep track of vacated apartments, to supply police forces to help seize Jews and get them on trains […]” (Arendt 2006, pp. 118)

    „The well-known fact that the actual work of killing in the extermination centers was usually in the hands of Jewish commandos had been fairly and squarely established […]—how they had worked in the gas chambers and the crematories, how they had pulled the gold teeth and cut the hair of the corpses, how they had dug the graves and, later, dug them up again to extinguish the traces of mass murder; how Jewish technicians had built gas chambers in Theresienstadt, where the Jewish ‚autonomy’ had been carried so far that even the hangman was a Jew.” (Arendt 2006, pp. 123)

    „The whole truth was that if the Jewish people had really been unorganized and leaderless, there would have been chaos and plenty of misery but the total number of victims would hardly have been between four and a half and six million people. (According to Freudinger’s calculations about half of them [sic!] could have saved themselves if they had not followed the instructions of the Jewish Councils).” (pp. 125) „[…] To a Jew this role of the Jewish leaders in the destruction of their own people is undoubtedly the darkest chapter of the whole dark story” (Arend 2006, pp. 117).

    Shouldn’t the whitewashing of the history of Jewish collaborators and perpetrators be viewed as Holocaust denialism?

    Polubienie

  19. Jews were ‘passive’ during Holocaust, so Israel is ashamed – Polish president’s aide

    RT
    Published on Feb 12, 2018
    An adviser to the Polish president has come under fire for what some are calling anti-Israeli comments. He was defending a new law that prohibits Polish people from being held responsible for the crimes of the Nazi regime against the Jews. READ MORE:
    https://www.rt.com/news/418431-jews-passive-holocaust-poland/

    Insane Holocaust Denier
    Holy Crap!!! Comments are not disabled on a Holocaust video.

    D Redacted
    This had me laughing. Using the „holocaust” as a „shield” is absolutely 100% correct 60,000,000 Christians slaughtered in Russia, where is my holocaust pension. „Oi vey, why us after all we have been through?”

    Red Ice TV
    1 week ago
    LOL, so now Israel and Jews are concerned with their right to „question” the holocaust – against Polish law – on their own terms, study it and talk about it freely. So they can blame Poland for what Germans did. Right, so will this Marc Schulman now understand, sympathize with and defend the right of those like Monika Schaefer (who currently is in Germany imprisoned for voicing her own opinions and thoughts about the holocaust)? How about Ursula Haverbeck (age 89, who also in in Jail for the same issue) or Sylvia Stolz (who also in in Jail for the same issue)? Will you come to their defense?

    Now Poland is just fighting back with a law that is putting a similar restriction on YOU, same restriction that you have helped put on Germany and other European countries, and the people’s ability to talk about this historical event (and come to their own conclusions and investigate it freely – even if you don’t like what conclusions they draw). So how does it feel? Haha, this will just expose your hypocrisy further. And all you’ll do is to continue calling it „anti-semitic” basically proving Zybertowicz’s point made in this statement.

    Милош Спасић
    The man is right about Israel using the holocaust as an excuse for everything

    Rocky Balboa
    All I’ll say is The Goyim are waking up

    Banjo Marla
    This reaction from Poland is very much in proportion to Israels constant focus on the holocaust. Israel issued a dictate to its own people urging forgiveness for those Jews that betrayed other Jews. So extend it beyond . And don’t forget they are running their own concentration camp now in Palestine.

    Polubienie


  20. https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Borowski
    https://en.wikipedia.org/wiki/Marek_Borowski

    valdi@valdi
    Kodeks traktowania Polaków przez Żydów według senatora Marka Borowskiego ..zapytajcie p.sen.marka borowskiego o jego ‚panieńskie/dziewicze’ nazwisko.. ..wszystko w temacie.. ..żydżydowiokaniewykole.. scorpion valdi

    manko
    Żydówka Fajga Mindla Danielak Rozprawa : Żydówka Maria Sand I instancja : Żyd Benjamin Wajsblech Wyrok zatwierdzają : Żydzi Emil Merz, Gustaw Auscaler, Paulina Kern. A nazi kłmcy, jak berman.syn plują

    Chwalba
    Teraz , po tej awanturze żydowskiej , niech PAD nie śmie mówić o rzeczpospolitej przyjaciół . Słuchacze bezpośredni mogą zareagować dość ostro .

    Chwalba
    Już po tej awanturze wywołanej przez Żyda – Netanjahu – niech żaden polski polityk nie zakłada jarmułki i nie zapala świecy chanukowej , jeśli chce wygrać wybory .

    https://wpolityce.pl/swiat/383283-kodeks-traktowania-polakow-przez-zydow-wedlug-senatora-marka-borowskiego

    Kodeks traktowania Polaków przez Żydów według senatora Marka Borowskiego

    opublikowano: za 28 minut

    Paradoksalnie wzrost napięcia w stosunkach polsko-izraelskich służy wyjaśnieniu wielu dotąd nieporuszanych aspektów współżycia obu narodów.

    24 lutego, godzina 20:16 to niezwykle ważny moment w historii stosunków polsko- żydowskich. Senator Marek Borowski opublikował zasady jakie powinny być nienaruszalne w kontaktach Polaków z Żydami. Tekst został napisany twiterowym slangiem i zamieszczony na tym opiniotwórczym portalu:

    Wywiad z R.Bergmanem w TVN. Szczery, pasjonujący. Sedno jest takie (czego kompl.nie rozumie PMM i autorzy ustawy): ocaleni z czy ich dzieci mogą mówić o polskim narodzie najgorsze,nawet niespraw. rzeczy i nie wolno ich za to ścigać!@KurskiPL pow.opubl.ten wywiad w TVP1.

    We wpisie pana Marka Borowskiego najistotniejsze jest zawarte w określeniu: „…najgorsze,nawet niespraw. rzeczy…”. Skrót „niespraw.” można rozwinąć dwutorowo: „niesprawiedliwe” albo „niesprawdzone”. Oba są jednoznaczne w swojej wymowie i nie pozostawiają miejsca na dyskusję. W praktyce każdy Żyd może lżyć każdego Polaka, i to jest ten stan rzeczy, który Żydzi uważają za podstawę naszych obopólnych stosunków.

    Te krótkie wynurzenia rewelacyjnie definiują to co obserwujemy od początku III Rzeczypospolitej, tylko było skrywane w szarej sferze niedomówień. Żydzi są stroną uprzywilejowaną, a Polacy mają obowiązek podporządkować się, a nie bez sensu upierać, że są u siebie w kraju, i że to oni powinni tu decydować co i jak.

    Najgorsze jest jednak to, że sytuacja jest nieodwracalna. Holocaust się wydarzył i tego nikt nie cofnie. Innych zdarzeń z II Wojny Światowej także. Konkludując, po wsze czasy Żydzi mają według własnych reguł podstawy do przypisywania Polakom najgorszych zbrodni i my powinniśmy jedynie spuścić głowę w poczuciu winy. A jak będą nam ubliżać, najwyżej przyśmiechnąć się przepraszająco. Co więcej, nawet jak byśmy spełnili wszystkie finansowe żądania organizacji żydowskich, to i tak nie jesteśmy w stanie z siebie zmyć naszych „oczywistych” przewin. Tak jak teraz strona żydowska rozgłasza, miejmy nadzieję bezpodstawnie, że rząd polski się ugiął i „zamrozi” sporną ustawę o IPN, tak nawet po spełnieniu roszczeń, należy się spodziewać, że przekaz będzie w tym duchu: Ci polscy antysemici chcą zmyć swoje winy, ale zapłacenie nam… 100 (?) mld dolarów, niczego nie zmienia, bo nie można przeliczyć cierpienia narodu żydowskiego na pieniądze. Byli winni i są winni. Nie bez powodu młode pokolenia w Izraelu wychowuje się w nienawiści do Polaków.

    Dobrze, że Pan Marek Borowski tak klarownie nam uzmysłowił gdzie jest nasze miejsce. Pokornie i bez szemrania zgadzać się na wszelkie żydowskie szkalowanie.

    Może jednak dla poprawienia stosunków dobrze by było, gdyby rodziny tych wymordowanych i denuncjowanych przez Żydów na kresach po wejściu Armii Czerwonej, i potomkowie, tych których już po wojnie katowali, zabijali i grzebali byle gdzie żydowscy oprawcy, też mogli mówić o żydowskim narodzie „najgorsze,nawet niespraw. rzeczy”.

    Może wtedy się jakoś dogadamy.

    Przy takiej okazji warto jeszcze zacytować jeden twit dotyczący wykonania 24 lI 1953 r. wyroku śmierci na generale Auguście Emilu Fieldorfie ps. „Nil”, dowódcy Kedywu Komendy Głównej AK po sfingowanym sfingowanym procesie.

    Aresztowanie : Żydówka Fajga Mindla Danielak Rozprawa : Żydówka Maria Sand I instancja : Żyd Benjamin Wajsblech Wyrok zatwierdzają : Żydzi Emil Merz, Gustaw Auscaler, Paulina Kern.

    Te rzeczy są sprawdzone.

    autor: Ryszard Makowski

    Polka
    Bratanek tow. Bermana sądzi, że czas się cofnął i komuniści żydowscy z moskiewskiego nadania rządzą w Polsce. Przejaw demencji, kiedy dawne czasy nabierają wyrazistości, czy żydowska bezczelność ?

    Jacek
    Borowski skradł Polskie nazwisko. Powinien pozostać przy swoim żydowskim było by czytelniej kim jest . A jest wrogiem Polski.

    Jacek
    Berman i Bergman to podobne nazwiska. Rodzina Borowskiego miała nazwisko BERMAN. Stąd takie antypolskie wypowiedzi.

    Set
    Obiektywny kodeks stworzony przez Bermana wnuka Bermana obecnie vel Marka Borowskiego. To jest dopiero manipulacja. 🙂

    wlkp@wlkp
    Brawo. Jedyna normalna uczciwa osoba tutaj. A Karnowscy narobili pod siebie ze strachu przed żydami i izraelem.

    visor
    Jaki on Marek Borowski?wg.Wikipedii to Szymon Berman.

    Anna
    Państwo polskie powinno sie dwa razy zastanowić zanim wpuści do siebie żyda czy nie bedzie z nim kłopotów.

    SO
    A CO OCZEKUJECIE PO BITYM ZYDZISKU BOROWSKIM ZASTANAWIAJACE ZE TO ZYDZISKO WSTYDZI SIE SWEGO PRAWDZIWEGO NAZWISKA CZY TEZ TEN ZYDOWSKI KAMUFLAZ PRZYBRAL ABY ZMYLIC PRZECIWNIKA NIE PASUJE WYPAD DO IZR

    Polubienie

  21. https://finanse.wp.pl/grupa-pge-i-allegro-wycofaly-swe-znaki-z-dorzeczypl-po-kontrowersyjnym-rysunku-6224460464072833a

    Grupa PGE i Allegro wycofały swe znaki z Dorzeczy.pl po kontrowersyjnym rysunku

    W DoRzeczy.pl pojawił się rysunek Cezarego Krysztopy z napisem „#Polish Holocaust”. Wzbudził spore kontrowersje w sieci, część komentatorów uznała, że jest antysemicki. Zareagowały też PGE i Allegro.


    Kontrowersyjny rysunek, jaki pojawił się na stronach dorzeczy.pl (dorzeczy.pl, Fot: printscreen)

    PGE Polska Grupa Energetyczna i Allegro zażądały usunięcia swoich logotypów widniejących obok rysunku Cezarego Krysztopy – podaje serwis Press.pl.

    Jak czytamy w press.pl, w serwisie DoRzeczy.pl 22 lutego wieczorem w dziale „Rysunkowy komentarz dnia” umieszczony został rysunek Cezarego Krysztopy. Przedstawiał klęczącego mężczyznę z biało-czerwoną opaską na ramieniu, nad nim dwóch mundurowych, którzy celowali mu w głowę, jednego ze swastyką, drugiego z gwiazdą Dawida. A pod nim napis: „#Polish Holocaust”.

    Na górnej belce nad rysunkiem widniało logo Grupy PGE jako partnera serwisu, a u dołu logo Allegro, które odsyłało do konta Cezarego Krysztopy w tym portalu, gdzie można było kupić jego prace. Jak podaje press, dzień później logotypy zniknęły z DoRzeczy.pl.

    Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Tygodnika do Rzeczy”, zapytany przez Pressserwis, czy podoba mu się ten rysunek, nie chciał udzielić komentarza.

    • Ponieważ pod tekstem zaczęły pojawiać się opinie sprzeczne z etyką, postanowiliśmy wyłączyć możliwość jego komentowania.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.