755 75. rocznica Rzezi Wołyńskiej. UPA zamordowała nawet 500 tys. Polaków. Celem było zniszczenie na Wołyniu polskiej grupy etnicznej

Pomnik ofiar rzezi wołyńskiej w Warszawie / autor: WIKIMEDIA COMMONS/PUBLIC DOMAIN wPolityce.pl

JKP@JKP
Skąd liczba 100 tysięcy? Badania są trudne, ustalenie ilości ofiar jest praktycznie niemożliwe, ale prawdopodobnie było ich więcej, bliżej 200 tys na samym Wołyniu. Do tego drugie tyle w pozostałych województwach, więc powinniśmy pisać raczej 0 300-400 tysiącach polskich ofiar. Do tego żydzi, obywatele polscy, też masowo mordowani przez Ukraińców. Na tamtych terenach „zniknęło” ponad pól miliona Polaków. Nie wszyscy zostali oczywiście zamordowani, część np mogła zadeklarować inną narodowość, ale daje to do myślenia.

Wielka Polska katolicka
Ukraińcy w latach 1939-1947 pokroili siekierami, młotkami, nożami i piłami ok 500tys Polaków niemowlat, chłopców, dziewczynki, kobiety meżczyzn i starców

Krystyna
W Warszawie o swicie w komunikacji wylacznie ukraincy lacznie z kierowca

kontras@kontras
Rusini to nasi bracia, Ukraińcy to wrogowie… czas zacząć rozumieć różnicę……

jacek
a obecnie panowie z PO chcą zdeprecjonować ludobójstwo wołyńskie i wykreślić z ustawy IPN fragmenty dotyczące UPA, takich mamy „patryjotów”!!

last
Byłem kilka razy na ukrainie, i za komuny i potem, i zawodowo kilka m-cy i turystycznie kilka razy i znajdowałem momenty i ludzi odbieranych przyjaźnie.., po filmie o rzezi wołyńskiej nie jeżdzę tam..

https://wpolityce.pl/historia/402867-75-rocznica-kulminacji-zbrodni-wolynskiej

75. rocznica rzezi wołyńskiej. UPA zamordowała ok. 100 tys. Polaków. Celem było zniszczenie na Wołyniu polskiej grupy etnicznej

opublikowano: wczoraj · aktualizacja: wczoraj

Obchody 75 rocznicy Zbrodni Wołyńskiej, której ofiarami stało się ok. 100 tys. Polaków, rozpoczną się w niedzielę 8 lipca. Rocznica związana jest z wydarzeniami z 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców 150 miejscowości na Wołyniu.

ZYTAJ RÓWNIEŻ: NASZ WYWIAD. Ewa Siemaszko: Toruńska inicjatywa upamiętnienia Ukraińców ratujących Polaków na Kresach to cenne świadectwo naszej pamięci

Akcja UPA z 11 i 12 lipca 1943 r. była kulminacją trwającej już od początku 1943 r. fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domostw, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery, podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia oraz ludność ukraińska uczestnicząca w mordach swoich polskich sąsiadów. OUN-UPA nazywała swoje działania „antypolską akcją”. To określenie ukrywało zamiar, jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.

Pierwszy masowy mord na ludności polskiej na Wołyniu został dokonany 9 lutego 1943 r. przez oddział Ukraińskiej Armii Powstańczej, który zamordował 173 Polaków we wsi Parośla I w powiecie sarneńskim.

Wpływ na nasilenie się fali zbrodni miało porzucenie w marcu i kwietniu 1943 roku przez policjantów ukraińskich służby na rzecz Niemiec i przejście w szeregi UPA. Wielu z tych policjantów brało wcześniej udział w zagładzie Żydów. Jednej z największych zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku; UPA spaliła osadę Janowa Dolina i zamordowała ok. 600 Polaków.

Szczególne nasilenie zbrodni nastąpiło w lipcu 1943 roku. Zamordowano wówczas ok. 10-11 tys. Polaków. 11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. Doszło do mordów w świątyniach m.in. w Porycku (dziś Pawliwka) i Kisielinie. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. 16 lipca 1943 r. oddziały UPA we wsi i w majątku Pułhany (pow. Horochów) zamordowały około 120 Polaków, a w Kupowalcach (pow. Horochów) około 150.

Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem, palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią a także gwałcono kobiety.

Ogółem zbrodni na Polakach dokonano w 1865 miejscach na Wołyniu. Największych masakr dokonano w Woli Ostrowieckiej, gdzie zamordowanych zostało 628 Polaków, w kolonii Gaj – 600, w Ostrówkach – 521, Kołodnie – 516.

UPA atakowała bazy samoobrony polskiej na Wołyniu, w których chroniła się ludność, m. in. Przebraże, gdzie uratowało się ok. 10 tys. Polaków. Tylko część baz samoobrony przetrwała. Pomocy bazom samoobrony udzielała partyzantka sowiecka, a także żołnierze węgierscy sprzedając amunicję. Były przypadki pozyskiwania broni od Niemców. Polacy szukali ratunku uciekając do miast i miasteczek kontrolowanych przez wojsko niemieckie. Wielu z nich zostało wywiezionych na roboty przymusowe do Niemiec. Niewielkie szanse na przeżycie mieli ci, którzy na własną rękę opuszczali bazy samoobrony. Np. 16 lipca 1943 r. oddziały UPA wymordowały co najmniej 155, być może nawet 600 Polaków, którzy opuścili Hutę Stepańską (pow. Kostopol), ośrodek polskiej samoobrony.

Określenie Zbrodnia Wołyńska dotyczy nie tylko masowych mordów dokonanych na terenach Wołynia, czyli byłego województwa wołyńskiego, ale także w województwach: lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim (Galicja Wschodnia), a także w województwach: lubelskim i poleskim.

UPA, kierowana przez Romana Szuchewycza „Tarasa Czuprynkę”, rozpoczęła „antypolską akcję” w Galicji Wschodniej w kwietniu 1944 roku. Miała ona być w założeniu nie tak drastyczna, jak ta przeprowadzona na Wołyniu. Zamierzano zmusić Polaków do opuszczenia domów pod groźbą śmierci. W przypadku odmowy mieli być zabijani tylko mężczyźni. W praktyce często dochodziło do zbrodni na wszystkich mieszkańcach. Masowych mordów dokonano m. in. w Podkamieniu (100-150 zabitych), Bryńcach Zagórnych (100-145 ofiar) Berezowicy Małej (130-135 ofiar). W zbrodniach oprócz UPA wzięli udział ukraińscy żołnierze, ochotnicy do dywizji SS „Galizien” (Huta Pieniacka, 600-900 zabitych).

Z rąk nacjonalistów ukraińskich ginęły także rodziny polsko-ukraińskie, Ukraińcy odmawiający wzięcia udziału w zbrodniczej akcji oraz ratujący Polaków. „Kresowa Księga Sprawiedliwych” (wyd. IPN) opracowana przez Romualda Niedzielkę podaje, że Ukraińcy uratowali 2527 Polaków. Za tę pomoc 384 Ukraińców zapłaciło życiem.

Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia Wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA, za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.

W opinii znawcy problematyki polsko-ukraińskiej, historyka prof. Grzegorza Motyki „choć akcja antypolska była czystką etniczną, to jednocześnie spełnia ona definicję ludobójstwa”. Celem było bowiem zniszczenie na Wołyniu w całości, a na innych terenach w części, polskiej grupy etnicznej.

W 2016 r. Sejm ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm – głosi uchwała – oddaje hołd „wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.

W niedzielę prezydent Andrzej Duda uda się na Ukrainę, aby wziąć udział w obchodach 75. rocznicy zbrodni wołyńskiej. Prezydent jedzie na Ukrainę na zaproszenie metropolity łuckiego biskupa Witalija Skomarowskiego, weźmie m.in. udział we mszy świętej w katedrze łuckiej. Wcześniej, w piątek – jak poinformował Instytut Pamięci Narodowej w Kijowie – własne obchody poświęcone 75. rocznicy konfliktu ukraińsko-polskiego na Wołyniu zorganizowały władze Ukrainy.

wkt/PAP

iMisio
Biedne polskie dzieciątka… matki, gospodarze… straszna śmierć was spotkała. Już o Was nie zapomnimy.

Jastrzebiec@Jastrzebiec
Dodajmy, niestety że obecne władze Ukrainy prowadzą kult nazistów z UPA i oddają im część: Wiatrowycz, Seremeta a także ex prezydent Juszczenko to najbardziej znani czciciele zbrodniczego ukraińskiego nazizmu, który tak jak nazizm niemiecki i chorwacki zaowocował stosami trupów.

patriot
To tak samo jakby niemcy czcili Hitlera , banderowcy powinni z automatu mieć zakaz wjazdu do Polski !!! I czemu sponsorujemy rolnictwo ukrainców , a na polskie nie ma kasy?? To jest chore PIS’ie !!

Daiana
Dlaczego tak drastycznie zaniżacie liczbę ofiar? Zginęło ponad 200 tys Polaków a nie 100 tys. Tak samo jak kłamiecie ze w II wojnie św zginęło 6 milionów Polaków,a conajmniej zginęło 2 razy tyle

Aronek
Dlaczego wpuszczamy i zatrudniamy potomków morderców? Do czego ma doprowadzić polityka PiS?

mordechaj
Należy przy tym zaznaczyć, że rzeź na Wołyniu odbyła się przy bierności tzw. Polskiego Państwa Podziemnego. AK zamiast bronić POLAKÓW, zajmowała się wysadzaniem transportów, by ZSRR wojnę wygrał

patriot
Teraz chcą przedstawiać to jako konflikt polsko-ukrainski , ale my pamietamy że tak nie było to była rzeź wykonana przez twór ukrainski na Polakach i Polkach !! Nie zmienicie historii !!

vvv
zbrodnie trzeba rozliczyć !! ale nie wolno za te zbrodnie oskarżać dobrych Ukraińców, którzy przyjeżdżają do nas „za chlebem”. To byłoby głupota

mordechaj
Zacznijcie pytać polskich historyków dlaczego Armia Krajowa nie zapobiegła rzezi wołyńskiej. Dlaczego w tym czasie wysadzała transporty niemieckie, by pomagać ZSRR, a nie mordowanym Polakom…

iMisio
@Mordechaj – Kertynie! AK miała słabe struktury na kresach. To cywile ukraińscy przede wszystkim mordowali Polaków, sąsiedzi. Ty byś się spodziewał że sąsiad cię jednej nocy siekierą zarąbie?

miko
w urzędach codziennie kolejki Ukraińców ubiegających się o pobyt stały, przeważnie z terenów zachodniej Ukrainy, w sprawie Wołynia Ukraińcy zdania nie zmienią we Lwowie wrogość do Polaków

Chwalba
Co za hańba , polskie władze utrzymują przyjazne stosunki z rządzącymi na Ukrainie , którzy wielbią bandytów z UPA i OUN .

mordechaj
iMisio 77.65.106.* – cz. 1. Polacy byli słabi na kresach, bo nie wstępowali do niemieckiej policji, tak jak Ukraińcy. 107 czy 202 Batalion Schutzmannschaft to wyjątki. Tylko poprzez kolaborację

mordechaj
iMisio 77.65.106-cz.2. tylko poprzez kolaborację z Niemcami można było uratować Polaków na Wołyniu. Przykładem jest 202 Batalion Schutzmannschaft, później trzon 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK

patriot
mordechaj 78.11.158.* – pisać se możesz dawaj stronę z dowodami zdjecia itp. nie tylko text !!??

kubek@wWazelinie
mordechaj też chciałbym by historia potoczyła się inaczej, by ludność Wołynia została wtedy obroniona… Ale tego nie zmienimy. Co z przyszłością – rząd sprowadza miliony Ukraińców wychowanych na „bohaterstwie” UPA. A Polacy nadal rozbrojeni, bez broni palnej jak ci na Wołyniu.

mordechaj
patriot 78.88.1.* – poczytaj sobie o 202 czy 107 Batalion Schutzmannschaft (Schutzmannschafts Batallion 202). Kolaborowali z hitlerowcami, często dla dobra Polaków na Kresach.

mordechaj
kubek@wWazelinie – no widzisz. UPA realizowała zbrodnicze czystki etniczne na Polakach w interesie Ukrainy (tak to pojmowali). Natomiast Polacy realizowali interesy Anglii i ZSRR. Taka różnica…

kubek@wWazelinie
Od kilkuset lat mamy „pecha” do rządzących. Ale to nie tylko idi0ci, często też marionetki zagranicy lub całkiem podstawione osoby. W ten sposób kraj i kolejne pokolenia były niszczone, ponosiły wielką ofiarę. Polska i teraz realizuje cudze interesy… tylko czekać jaki będzie kolejny „akt” tragedii, może wmanewrują nas w konflikt z Rosją.

patriot
mordechaj 78.11.158.* – pewnie Cie oświeciła wikipedia.org , a czy wiesz że każdy może modyfikować w tej witrynie po wykonaniu paru reguł ?? A po 2 to nic nie zmienia w temacie Rzeźi Wołyńskiej !!

mordechaj
patriot 78.88.1.* Sprawa 107 i 202 Batalionów Schutzmannschaft jest znana, ale PRZEMILCZANA w Polsce

patriot
Aha, rozumiem jest znana na ukrainie ??

mordechaj
Oczywiście, że jest znana na Ukrainie. UPA cieszyła się, że Polacy nie mają dużo swoich jednostek policyjnych kolaborujących z Niemcami, bo dlatego UPA mogła przeprowadzić zbrodnicze czystki

w
przypominam ze za czasów PO nie chciano nazwac tego Ludobójstwem

weguś
Ukraińcy już najwyzszy czas potępić tę potworną zbrodnię na Polakach. Jak was nie ma po prostu WSTYD !!

anna
a w Polsce ukraincow coraz wiecej

mordechaj
Upamiętnienie ofiar Wołynia powinno polegać na degradacji dowódców AK, którzy palcem nie kiwnęli w celu obrony Polaków przed UPA. Powinni też stracić swoje pomniki i ulice. Tak na początek.

https://wpolityce.pl/historia/402947-oskarzenie-sprawcow-rzezi-wolynskiej-jest-mozliwe

https://wpolityce.pl/historia/402884-wroclawski-ipn-upamietnijmy-ofiary-rzezi-wolynskiej

https://wpolityce.pl/polityka/402959-czarnecki-o-pamieci-o-ofiarach-rzezi-wolynskiej

…..


autor: PAP/Jacek Turczyk wPolityce.pl

Pat
A pan gada ,gada, gada… a Jaruzelskiemu i Kiszczakowi szlify zostawił.

gosc
Chciec to moc, wiec nie gole slowa a do dzialania i nie futrowac upaincow kasa za nic.

verum@verum
Panie prezydencie, tutaj pan tylko prosi, jest pan spolegliwy, a kiedy nie trzeba wetuje pan!! „Jestem tutaj dzisiaj nie po to, żeby wypominać”, pan powinien tam byc wlasnie po to, aby wypominac, bo ludobojstwo to jest ciagle negowane , a zatem trzeba wypominac, przypominac …zawsze i kiedy tylko sie da! Do dzis nigdy pan nawet o nim nie wspomnial, bedac na Ukrainie juz kilkakrotnie, i ja to panu wypominam…

Jacek NH
2 godziny temu
Wiktor Juszczenko uczynił kult Stepana Bandery i Romana Szuchewycza oficjalną doktryną państwową. Nacjonalizm ukraiński kwitnie na Ukrainie w najlepsze. Dziś mordercy stają się bohaterami

Tenor@Tenor
Jacek NH 89.64.39.*6 minut temu Wiktor Juszczenko uczynił kult Stepana Bandery i Romana Szuchewycza oficjalną doktryną państwową. Nacjonalizm ukraiński kwitnie na Ukrainie w najlepsze. Dziś mordercy stają się bohaterami

I to jest właśnie powód tego, że od dłuższego czasu nie możemy sie dogadać. Dla nich Bandera, Szuchewycz, itp są bohaterami tak jak dla nas np Bór-Komorowski, Rudy czy Laluś… I nie należy podzielać ich zapatrywań ale nie walczyć z tym bo walka jest skazana na przegraną. Przesiedziałem kiedyś cała prawie noc z panią która jest ukraińska nacjonalistką i wyszło na to, że oni maja tyle samo argumentów na bohaterstwo swoich i ich patriotyzm ile my na naszych. Wystarczy to zaakceptować (bez popierania), żeby mozna było zacząć sie dogadywać, tak jak ja z tą panią.

pis
Na grobach bestialsko pomordowanych Polaków zaprasza potomków banderowskich bandytów i obiecuje im pomoc!TFU!

krasnal
Duda nie rób już wstydu Polakom a zawołanie niech żyje wolna Ukraina na grobach zamordowanych Polaków to nawet nie żenada a obrzydlistwo

hgty
Zamiast słowa ‚ludobójstwo’ padły ‚czystki etniczne’. I jeszcze uniżona prośba o zezwolenie na ekshumacje. Nie tego oczekiwałam, panie prezydencie.

marekk
Najwyższa pora przestać bardzo prosić a żądać i stawiać warunki.

Orlik Lwowski
No prosze bedzie bronil Adrianek i dbal o Ukrainskie ziemie a co z polskim Lwowem, Ukraina to sztucznie zrobiony kraj rzeznikow, animals http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/rusini.html

Jagoda
Z twoich skomlen Maliniak oni rycza ze smiechu… Bredzisz cos o wspieraniu? Tym razem nie zawiozles kolejnych mld wyrwanych z gardla Polakom??????

https://wpolityce.pl/polityka/402970-mocne-przemowienie-prezydenta-dudy-na-ukrainie

Prezydent Duda na Ukrainie: „Chciałbym, aby każdy z Polaków, którzy kiedyś zostali zamordowani odzyskał swoje imię”

opublikowano: 2 godziny temu · aktualizacja: 2 godziny temu

Za kilka dni, 11 lipca, będziemy obchodzić 75. rocznicę ludobójstwa do jakiego doszło na Wołyniu. (…) To bardzo smutna data dla wielu polskich rodzin, które w tamtym czasie straciły na Wołyniu swoich najbliższych. Szacuje się, że to było ok. 100 tys. Polaków, którzy zostali tutaj zamordowani. Nie żołnierzy. Zwykłych ludzi, całych rodzin, kobiet, dzieci, starców. To nie była żadna wojna pomiędzy Polską a Ukrainą. To była zwyczajna czystka etniczna. Po prostu chodziło o to, aby Polaków z tych terenów usunąć. Takie decyzje zostały wówczas podjęte na szczeblu politycznym przez organizację UON-B, zlecona do wykonania UPA, która niestety wywiązała się ze swojego zadania

— mówił prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Ołyka na Ukrainie, gdzie wziął udział w obchodach 75. rocznicy rzezi wołyńskiej.

To straszna karta w historii obu naszych narodów. (…) Następstwem tego były polskie akcje odwetowe, w których ginęli zwykli ludzie, zwykli Ukraińcy z drugiej strony. Rażąca jest jedynie dysproporcja – około 100 tys. Polaków, około 5 tys. Ukraińców i ona robi rzeczywiście duże wrażenie. To jest prawda historyczna. Jestem tutaj dzisiaj nie po to, żeby wypominać, jestem tutaj przede wszystkim po to, aby się modlić

— podkreślił prezydent.

Jedno jest pewne – musimy nasze relacje opierać na prawdzie, po prostu trzeba ją przyznać. Nie można mówić o żadnej zemście, (…) wierzę, że czas zabliźni rany po jednej i po drugiej stronie. Powinniśmy przede wszystkim na prawdzie historycznej budować nasze dobre relacje. To jest najważniejsze. Powinniśmy budować przyjaźń pomiędzy naszymi narodowcami. Mamy dzisiaj wspólne obawy, wspólne troski, wspólną myśl po bezpieczeństwie. My Polacy staramy się wspierać Ukrainę i jej obywateli w dążeniu do UE, wspierać w dążeniu do tego, żeby terytoria zagrabione Ukrainie zostały jej zwrócone, aby wrócił pokój w granicach Ukrainy uznanych przez społeczność międzynarodową. To akcentuję zarówno na forum NATO, jak i nie tak dawno Rady Bezpieczeństwa ONZ. Chcemy wspierać Ukrainę i robimy to. Ale chciałbym żebyśmy te nasze relacje opierali na prawdzie

— zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent zaapelował też do władz Ukrainy o możliwość prowadzenia ekshumacji na terytorium Ukrainy i godnego upamiętnienia ofiar Wołynia.

Jako prezydent Polski mam tylko jedną jeszcze prośbę – mówię do zgromadzonych tutaj mieszkańców Ołyki, mówię też do przedstawicieli władz Ukrainy, którzy być może zobaczą mnie za pośrednictwem mediów i usłyszą tę wypowiedź. Chciałbym, aby każdy z Polaków, którzy kiedyś zostali zamordowani i leżą w tej ziemi, odzyskał swoje imię i nazwisko. Żeby był oznaczony w miejscu, w którym spoczywa. Aby rodzina mogła przyjechać, złożyć kwiaty na mogile swojego najbliższego, pomodlić się. (…) Chciałbym, żeby władze Ukrainy na to pozwoliły. Aby można było przeprowadzić stosowne prace. (…) To jest moja wielka prośba

— mówił.

Aby ta prawda była możliwa, aby do końca to wybaczenie było możliwe, aby z serca można było odepchnąć gniew, żal, to właśnie jest potrzebne, takie katharsis w postaci możliwości zapalenia świecy na grobie najbliższego (…) Mam nadzieję, że nikomu nie trzeba tłumaczyć jak to ważne

— zaznaczył.

as

preŻYDent Juda
JUDA! Trzymaj Polin czysta dopoki, my, narod wybrany, nie przejmiemy jej! Zadnego multi kulti. Wystarcza nam polaczki, beda nam czyscic buty i sprzatac nasze wychodki. Jak nie to mamy schetyne.

Maxim66@Maxim66
Polska powinna szanować się w stosunkach z Ukrainą! .. I ograniczyć ilość imigrantów ze wschodu! .. Więcej środków przeznaczyć dla młodych Polaków by chętniej wracali do kraju!

Jastrzebiec@Jastrzebiec
Brawo PAD. Szkoda, że żądań ekshumacji i pochówku ofiar ukraińskiego nazizmu nie zgłaszali polscy politycy od 1990 r. Gdyby to robili sprawa byłaby już załatwiona, a gloryfikacja ukraińskiego nazizmu na Ukrainie dziś byłaby utrudniona. Lepiej jednak później niż wcale

hkl
PiSy, przestańcie wspierać upadlinę.

dr
kiedy ks. Zalewski, GP i inne zakapiory przestaną szczuć na prezydenta RP Andrzeja Dudę? To najlepszy prezydent Polski !!!!!

Patriotkw
Duda już nie ma szacunku ani poważania, od kiedy zawetował ustawy i odsunął Antoniego Macierewicza. Macierewicz dla nas jest patriotą, a Duda zdrajcą. To moje zdanie.

sid
Wybory niedługo, to poleciałeś, wcześniej nie było tematu. WSI podpowiedziało i maliniak leci .

ppaleczny@ppaleczny
Polecam artykuł o genezie banderyzmu o nauczycielu Bandery Dońcowie bez którego krwawej ideologii nie byłoby rzezi wołyńskiej. Znakomita praca. http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/66-geneza-banderyzmu

olo
dymać banderowców !

Byływyborca
Prezydencie, skoro już się prosisz, to przynajmniej proś decydenta tej buty i bezczelność banderowców. Proś Merkel i ich aktualną abwehre.

olo
skandal, polski rząd dotuje ukraińskie rolnictwo!!!! https://kresy.pl/wydarzenia/gospodarka/polskie-msz-placi-na-rozwoj-ukrainskiego-sadownictwa-konkurencji-dla-polskich-rolnikow/

OŁYKA-OŁYCE
do AUTORA: „(…) Duda podczas wizyty w Ołyka na Ukrainie (…)” Drogi Rodaku(?)! OŁYKA – w tym przypadku, od wieków – w OŁYCE!!!

skąd poparcie
ten portal jest pisowskii po wyborach był pełen przychylnych komentarzy. Teraż żadnego. A oni ciągle bujają o popraciu. I to rosnącym !!!!!

qwqwq
łun prosi 😉 ……..i wszystko w temacie

tomek
wywalic ukraincow z Polski !!!! co oni robia w Polsce? kto placi za ich nauke na uniwersytetach w Polsce??

gosc
Hahaha, mocny w gebie.

pisor-57@pisor-57
Duda świetnym oratorem jest i ma piękne przemówienia bez kartki. ALE MAM JUZ ICH DOŚĆ . Dość mam pięknych przemówień 2 razy w tygodniu O NICZYM i na tę samą MODŁĘ SEMANTYCZNĄ i intonacyjną… Dudo – daj nam od siebie odpocząć !!!!

matta
Tenor (dawniej Shatyn) znów popisał się typową dla niego głupotą. To Jacek NH ma rację. Problem polega bowiem na tym, że nacjonalizm ukraiński zawsze łączył się z SADYZMEM wobec przeciwników c.d.n.

matta
To właśnie dzięki niezmiennemu połączeniu nacjonalizmu z sadyzmem narodowcy ukraińscy jak Bandera nie są bohaterami w sensie europejskim ale ponurymi zbirami, na których kult nie wolno się godzić

Tenor@Tenor
matta 31.182.199.*3 minuty temu Tenor (dawniej Shatyn) znów popisał się typową dla niego głupotą. To Jacek NH ma rację. Problem polega bowiem na tym, że nacjonalizm ukraiński zawsze łączył się z SADYZMEM wobec przeciwników c.d.n.

Poważnie? No to daj przykłąd na tę moją głupotę i uzasadnij przykład. Zobaczymy jak naprawdę jest….

matta 31.182.199.*minutę temu To właśnie dzięki niezmiennemu połączeniu nacjonalizmu z sadyzmem narodowcy ukraińscy jak Bandera nie są bohaterami w sensie europejskim ale ponurymi zbirami, na których kult nie wolno się godzić

Nie wolno sie godzić na kult który jest w innym kraju? Naprawdę? A co byś powiedział „mondralo” gdyby np Czesi powiedzili, że się nie godza na kult panujący w Polsce czyli kult AK, Szarych Szeregów, itp

https://wpolityce.pl/historia/402909-co-przyniesie-wizyta-prezydenta-andrzeja-dudy-w-lucku

https://wpolityce.pl/polityka/402945-obchody-75-rocznicy-rzezi-wolynskiej-z-udzialem-prezydenta

https://wpolityce.pl/polityka/402891-glowa-panstwa-wezmie-udzial-w-75-rocznicy-rzezi-wolynskiej

https://wpolityce.pl/polityka/402789-prezydent-odda-czesc-pomordowanym-polakom-na-wolyniu

https://wpolityce.pl/historia/402909-co-przyniesie-wizyta-prezydenta-andrzeja-dudy-w-lucku

https://wpolityce.pl/historia/402687-konferencja-ipn-ii-wojna-swiatowa

…..


Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Fot. youtube.com

jwu @jwu:
Próbują i przekształcą, przy biernej postawie polskich polityków. Biorą przykład z tych ,którzy z Polaków zrobili sojuszników Hitlerowców.

https://kresy.pl/wydarzenia/polityka/ks-isakowicz-zaleski-ukraincy-daza-do-zaklamania-pamieci-o-wolyniu/

KS. ISAKOWICZ-ZALESKI: UKRAIŃCY DĄŻĄ DO ZAKŁAMANIA PAMIĘCI O WOŁYNIU

8 lipca 2018|1 Komentarz|w polityka, Polska, Ukraina, Wydarzenia |Przez Karol Kaźmierczak

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski w wywiadzie dla portalu pch24.pl opisał w jaki sposób ukraińscy politycy i instytucje zakłamują historię ludobójstwa na Wołyniu.

Ks. Isakowicz-Zaleski jako manipulowanie historią ludobójstwa na Kresach Południowo-Wschodnich ukazuje budowanie przez Ukraińców fałszywej symetrii między działaniami strony polskiej i ukraińskiej na tych ziemiach w czasie drugiej wojny światowej. Władze Ukrainy formułują narrację o „konflikcie polsko-ukraińskim” na Wołyniu po 1943 r.

„Ta narracja to bezczelne kłamstwo!” – ocenia ks. Isakowicz-Zaleski odwołując się do jednego z historycznych przykładów, przytaczanych przez stronę ukraińską jako dowód tego, że działania Polaków były symetryczne wobec działań UPA – „Wydarzenia w Rudce Kozińskiej to efekt działania policji niemieckiej, która dokonywała pacyfikacji wielu wsi zamieszkałych przez Polaków, Ukraińców, Białorusinów etc. na Kresach. Takie same działania Niemcy podejmowali w Generalnej Guberni, gdzie palono wsie i mordowano jej mieszkańców według „widzimisię” okupantów”.

„To nie była Armia Krajowa, to nie byli członkowie polskiego ruchu oporu, to nie Polacy spalili tę ukraińską wieś” – tłumaczył ks. Isakowicz-Zaleski jednocześnie uznając, że obecność Polaków w oddziałach policji na służbie niemieckiej nie może być powodem do składania odpowiedzialności na naród polski, którego reprezentantem był rząd w Londynie.

„To starannie przemyślana manipulacja polegająca na wmawianiu, że 75 lat temu miał miejsce jakiś konflikt między Polakami a Ukraińcami, gdzie jedni mordowali drugich. To ogromne kłamstwo, które dzisiaj jest ukraińską wykładnią, a tamtejsze władze próbują przekształcić ludobójstwo w jakieś standardowe działania wojenne” – kapłan podsumował politykę historyczną władz Ukrainy.

Czytaj także: Swoboda grozi Polakom: Żadnych „antyukraińskich działań” podczas wizyty Dudy na Wołyniu – w ojczyźnie UPA

pch24.pl/kresy.pl

…..


autor: PAP/Wojciech Pacewicz wPolityce.pl

Basia
A paszoł won

japa
patrzcie, wielbiciel Bandery apeluje o pojednanie, niech się wali !!

gosc
Nastepny Zyd czekolada w szeregu do rzadzenia Polska, a ci juz pewnie klecza.

https://wpolityce.pl/swiat/402982-poroszenko-apeluje-o-pojednanie-historyczne-z-polska

Poroszenko oddał hołd zamordowanym i zaapelował o pojednanie historyczne z Polską: Liczymy na zmiany w ustawie o IPN

opublikowano: za 5 minut · aktualizacja: za 24 minuty

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaapelował w niedzielę w Sahryniu (Lubelskie) o pojednanie historyczne z Polską. Oświadczył, że jego kraj jest przeciwny upolitycznianiu przeszłości i potwierdził, że Ukraina gotowa jest do dialogu na ten temat.

Jestem przekonany, że i w polskim i w ukraińskim społeczeństwie jest wystarczająco dużo mądrości, by  zrozumieć, że jakikolwiek konflikt między nami osłabia nas samych. Dzieje się tak, kiedy przed naszymi krajami stoi wspólne zagrożenie ze wschodu i gdy prowadzona przeciwko Ukrainie wojna hybrydowa Kremla rozpełza się na całą Europę

— powiedział.

10 marca 1944 roku oddziały Armii Krajowej uderzyły na Sahryń, paląc tę zasiedloną głównie przez Ukraińców wieś i zabijając jej mieszkańców, w tym kobiety i dzieci. Według różnych szacunków w Sahryniu zginęło wówczas od 200 do 800 osób.

Zdecydowanie potępiamy brutalność i przemoc, do której dochodziło w przeszłości i do której dochodzi obecnie i apelujemy do obecnych i przyszłych pokoleń i Ukraińców i Polaków, by nie dopuścić do powtórzenia podobnej tragedii

— podkreślił.

Jakiekolwiek próby wykorzystywania przez jakiekolwiek siły polityczne pamięci historycznej dla podniesienia swoich notowań, jest absolutnie niedopuszczalne. Mierzenie się przelaną krwią naszych narodów i zdobywanie dywidend politycznych na tragedii jest haniebne, jest nie do przyjęcia. Ta droga prowadzi donikąd. Uważam, że jest to zdrada pamięci niewinnych ofiar naszej wspólnej tragedii

— dodał Poroszenko.

Odniósł się również do sprawy ustawy o IPN. Powiedział, że Kijów liczy na zmiany w nowelizacji ustawy o IPN w części, która dotyczy Ukraińców i potwierdza ustalenia w sprawie gotowości do odblokowania prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy.

Wspieramy inicjatywy zmian w znanej nowelizacji polskiej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Liczymy, że zostaną w niej także zmienione zapisy, które dotyczą oceny Ukraińców

— powiedział.

Potwierdzam oddanie dla ustaleń politycznych, zawartych podczas mojego spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą w grudniu ubiegłego roku w Charkowie, dotyczących odblokowania prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych strony polskiej na terytorium Ukrainy. Oczekujemy, że w  najbliższym czasie nasi eksperci rozpoczną odpowiednie  prace

— dodał Poroszenko.

W czerwcu obie izby parlamentu przyjęły zmiany w znowelizowanej w styczniu ustawie o IPN, które uchylają art. 55a, grożący karami grzywny lub trzema latami więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej.

Odrzucone zostały jednocześnie poprawki zgłoszone przez opozycję, która chciała wyeliminowania przepisów z ustawy o IPN mówiących o zbrodniach ukraińskich  nacjonalistów.

Prezydent Andrzej Duda po tym, jak podpisał styczniową nowelizację, w trybie kontroli następczej skierował ją do TK. Chciał, by Trybunał zbadał zgodność z konstytucją art. 55a, a także przepisy noweli w części obejmującej wyrazy „ukraińskich nacjonalistów” oraz wyrazy „i Małopolski Wschodniej”; prezydent wskazał, że pojęcia te są niedookreślone.

Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach, do czego doszło w kwietniu 2017 r.

wkt/PAP

Reklamy

7 thoughts on “755 75. rocznica Rzezi Wołyńskiej. UPA zamordowała nawet 500 tys. Polaków. Celem było zniszczenie na Wołyniu polskiej grupy etnicznej

  1. https://wpolityce.pl/polityka/402979-nasz-wywiad-cymanski-o-wolyniu

    ppaleczny@ppaleczny
    Polecam artykuł o genezie banderyzmu o nauczycielu Bandery Dońcowie bez którego krwawej ideologii nie byłoby rzezi wołyńskiej. Znakomita praca. http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/66-geneza-banderyzmu

    gosc
    PiS jakby nigdy nic POpiera ukrainskie zbrodnie wspierajac LUDOBOJCOW pieniedzmi polskiego podatnika! Ostatnio zasilaja ukrainskie rolnictwo na Wolyniu, jako konkurencje dla polskich rolnikow HANBA!

    iMisio
    Ukraińcy dobrze wiedzą, że wraz z zabiciem nawet 200.000 Polaków wzbogacili się na tych mordach. Ukraina musi spłacić ten dług, inaczej się nie ucywilizują.

    mordechaj
    do mordechaj=poprawnoac polit 89.15.238.* – w „Wachlarz” zostało zaangażowanych 4 mln dolarów, połowa funduszu AK w 1942 r. Natomiast w obronę Polaków na Wołyniu AK przeznaczyło… ZERO.

    mordechaj
    do mordechaj=poprawnoac polit 89.15.238.* – AK, zamiast bronić Polaków na Wołyniu przed UPA, zajmowała się pomaganiem ZSRR poprzez wysadzanie niemieckich transportów. To jest PRAWDA historyczna.

    do mordechaj=poprawnoac polit
    AK byla masowo zwalczana wa wschodzie i slaba. A wy,,piszecie „historie na nowo=jak wam pasuje! Bo prawde zagrzebano, swiadkowie poumierali a reszcie sie blokuje usta!

    Wolyn =1000x Jedwabne
    tego berbarzynskiego mordu min 300 tys niewinnych Polakow nigdy nie wolno zapomniec! Skandalem=ze IPNsystemat. zaniza liczbe ofiar i nie wspolpracuje ze swiadkami ktorzy to okrucienstwo przezyli! HANBA

    kilim@kilim
    Okrucieństwa Ukraińców na Wołyniu pokazały ich odczłowieczenie i duchowy i moralny upadek.

    Polubienie

  2. Basia
    Czy wkuki tych co kroili Polaków siekierami nożami,piłami wydłubywali oczy mogą Polakom obiecać że nas nie pokroją jakby coś , czy jednak pokroją.Czy można im wierzyć.Kto zareczy to nam Polakom

    x
    historia rydzykowego zakonu redemptorystow na wolyniu – http://www.nawolyniu.pl/artykuly/przeszlosc.htm

    https://wpolityce.pl/polityka/403003-ukrainscy-historycy-rozmawiaja-o-wolyniu

    Ukraińscy historycy rozmawiają o Wołyniu. W tle oficjalnych wizyt upamiętniających „Krwawą Niedzielę” jest krok naprzód w polsko-ukraińskich relacjach

    opublikowano: 2 godziny temu · aktualizacja: 3 godziny temu


    autor: wPolityce.pl wPolityce.pl

    Przed dwoma dniami, z okazji 75. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej Instytut Pamięci Narodowej zorganizował na Przystanku Historia w Warszawie międzynarodową konferencję naukową „II wojna światowa w stosunkach polsko-ukraińskich – stan badań, perspektywy badawcze”.

    W dniach 5–6 lipca 28 historyków z Polski i zagranicy (Ukrainy, USA i Niemiec) dyskutowało nad zagadnieniem relacji polsko-ukraińskich w okresie II wojny światowej. Co ważne, pierwszy o historii II wojny światowej, także o rzezi wołyńskiej, chcieli rozmawiać ukraińscy historycy. To m.in. prof. Ołeksandr Zajcew z Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu we Lwowie, prof. Mykoła Kuczerepa oraz prof. Wołodymyr Baran ze Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki w Łucku, prof. Władysław Hrynewycz z Instytutu Badań Politycznych i Narodowościowych NAN Ukrainy w Kijowie.

    Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek zaznaczył:

    XX wiek rozpoczął się dla nas wielką wojną. Z tej wojny wyrosła nasza niepodległość. U jej progu między Polakami i Ukraińcami polała się krew we Lwowie, w Przemyślu oraz na wielu innych frontach. (…) Potrzeba prawdy jest fundamentem relacji między narodami. Mam nadzieję, że niniejsza konferencja stanie się drogą do jej osiągnięcia.

    ZOBACZ WIDEO: Jarosław Szarek: Potrzebujemy większej aktywności nie tylko IPN, ale całego państwa polskiego

    I trudno się z tym nie zgodzić w obliczu zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. A taki wiosną ubiegłego roku wydał ukraiński IPN. Przypomnijmy, że między Warszawą a Kijowem trwa spór wokół tego zakazu wydanego po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach w powiecie przemyskim, do czego doszło w kwietniu 2017 r.

    Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości.

    Najboleśniej w pamięci historycznej Polaków i Ukraińców zapisały się wydarzenia z pierwszej połowy XX wieku, a zwłaszcza z okresu drugiej wojny światowej. Ówczesne wzajemne relacje stanowią z pewnością najtragiczniejszy w skutkach i najtrudniejszy do zrozumienia rozdział w najnowszej historii obu społeczeństw i narodów. Znalazło to potwierdzenie m.in. w historycznych już oświadczeniach prezydentów Polski i Ukrainy, uchwałach polskiego Sejmu i Senatu oraz Rady Najwyższej Ukrainy

    — napisał w liście odczytanym podczas międzynarodowej konferencji marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

    Pierwszego dnia konferencji zaproszeni naukowcy skupili się w swoich wystąpieniach właśnie wokół tematów związanych z koncepcjami ideologicznymi ukraińskiego integralnego nacjonalizmu, genezą konfliktu polsko-ukraińskiego, a także losami duchowieństwa różnych wyznań w jego trakcie.

    Przedstawiono także nowe ustalenia i perspektywy badawcze, jak również dokonano przeglądu stanu badań dotyczących konfliktu polsko-ukraińskiego w ujęciu historiografii polskiej, ukraińskiej, rosyjskiej oraz niemieckiej. Zaprezentowano m.in. aktualne wyniki badań nad liczebnością ofiar zbrodni nacjonalistów ukraińskich oraz zwrócono uwagę na znaczenie terminologii dotyczącej ludobójstwa w ujęciu prawa międzynarodowego i na totalitarne cechy ideologii OUN-UPA.

    Dotąd żaden ukraiński historyk nie chciał zabierać głosu podczas podobnych wydarzeń. Zaproszenie ukraińscy badacze przyjęli dopiero w tym roku, na zaproszenie polskiego IPN.

    autor: Edyta Hołdyńska

    Polubienie

  3. Znalezione na FB:

    Polaków nazabijali licząc po samych spalonych parafiach w tym na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, jako klawisze obozów koncentracyjnych np. Sobibor i ochotnicze bataliony niemieckie np. w 1939 Roland i Nashigal co najmniej 750 tysięcy polskich cywili. Wiele polskich ofiar jest przypisywane Niemcom. Doliczając do tego zbrodnie podczas okupacji jak Rzeź Woli zwalana na Bildingerowców gdzie ich nie było w powstaniu, bo byli wtedy na Białorusi i udokumentowane bestialskie morderstwa rosyjskich dzieci przez ukraińców w sierocińcu w Warszawie. Morderstwa i ludobójstwa po 1945 roku i cudzoziemców jak np. Czechów w obronie Kupiczowa, Białorusinów mordowanych przez upowców z bildinberowcami, czy Słowaków mordowanych przez upowców. Są jeszcze Grecy, Ornianie, Rosjanie a nawet Anglicy wymordowani przez upowców w Kołomyi by nie opisywali ludobójstw i co tam się działo. Cali ci upowcy to tylko upolitycznienie zbrodniczej, ukraińskiej greko katolickiej herezji religijnej powstałej w połowie XIX wieku, przechodzącej z pokolenia na pokolenie i najwięcej od XIX wieku wymordowali prawosławnych Ukraińców na Zachodniej Ukrainie o Kozakach, Tatarach i Ornianach nie pisząc. Zbrodniczy satsanistyczni heretycy ukraińscy od połowy XIX wieku wymordowali do dnia dzisiejszego co najmniej 5 i pół miliona ludzi. Są prowadzone statystyki przez organizacje anty fasystowskie poza wpływem amerykanów z żydami i monitorują kolejne zbrodnie ukraińskich zbrodniczych heretyków współpracujących z żydowskimi satanistami bo to oni ich finansują. Rosja gdy dokona inwazji a to kwestia czasu na Ukrainę i pewnie Polskę też ujawni całość ze szczegółami obciążając cia.

    Polubienie

  4. https://wpolityce.pl/polityka/403012-nasz-wywiad-prof-ryba-o-poroszence

    ppaleczny@ppaleczny
    Kto to jest prof. Ryba. Polecam znakomity artykuł pt „Geneza banderyzmu” http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/66-geneza-banderyzmu

    Lublinianka
    Do palecznego – prof. Ryba Mieczysław, r. 1970 to przyzwoity polski chłop, czysty jak łza, nic mu nie przypiszesz. Gdyby chciał, robiłby karierę polityczną, ale jest za mądry, żeby wchodzić w to bagno

    wiem
    W PL jak zwykle króluja tematy zastępcze, a szykuje się pakt antyirański USA-RUS pod przewodnictwem Izraela https://www.defence24.pl/antyiranski-pakt-trumpa-i-putina-polska-najwiekszym-przegranym

    Ironista poważnie.
    Jeśli ktoś namawia Polaków do przemilczania zbrodni, których na nich dokonano, to Polakami gardzi i chce, żeby nimi poniewierano. Wszystko w tej sprawie!

    vidi
    profesorów, doktorów różnych specjalności humanistycznych mamy na pęczki. szkoda że od bicia piany. trzeba nam uczonych od nauk technicznych, ekonomicznych do konkurencji ze światem.

    sancho
    Większe zagrożenie jest ze strony Ukrainy niż Rosji…jest juz w Polsce 2 miliony ukrów…wrogów Polski.

    Chwalba
    Ale jeżeli to zakłamanie historii robi władza ukraińska to oznacza, że tę władzę należy traktować jak wroga .

    iMisio
    Jutro Ukraińcy zaczną wyjeżdżać z Polski. Niech mówią po powrocie jaką „wielką” nacją są. Czy taka nacja dorosła żeby żyć z innymi narodami w Europie mając Banderę za bohatera, SS za wzór???!!!

    taka_prawda
    wolę z Rosjaninem zgubić niż z Ukraińcem znaleźć…

    iMisio
    Tego się ta banderowska banda ukraińskich bestii boi, że się dogadamy z Rosją. I to powinniśmy zrobić.

    Narodowiec
    Myślę że dzisiaj film Wołyń każdy POLAK zobaczył. Natomiast to co po filmie opowiadał Pan Widstein woła o pomstę do nieba. Odpowiem krótko ,,Na pohybel dziczy banderowskiej”

    Polubienie

  5. Tom
    i to ma być polityka? Jakby to miało cokolwiek znaczyć obok niego powinien klęczeć Poroszenko. Polska nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej.

    bliźniaki
    Totalny odlot! Duda oddał hołd zamordowanym Polakom

    qwerta
    A ten znowu klęczy …

    Ironista poważnie
    Niech ktoś spróbuje – nawet po kilkudziesięciu latach – zaorać wioskę i posiać tam pszenicę… Duży wysiłek podjęli nasi „przyjaciele”, żeby zatrzeć ślady po Polakach.

    https://wpolityce.pl/polityka/403027-prezydent-duda-oddal-hold-zamordowanym-polakom

    Fotografia znacząca więcej niż opasłe analizy. Prezydent Duda oddał hołd zamordowanym Polakom

    opublikowano: 13 minut temu · aktualizacja: 13 minut temu


    autor: PAP/Jacek Turczyk wPolityce.pl

    To zdjęcie mówi więcej niż opasłe analizy, opracowania, felietony… Fotografia przedstawiająca prezydenta Andrzeja Dudę zadumanego na bezimiennym miejscu kaźni Polaków, zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów, to prawdziwy symbol.

    Trudno o bardziej dosadny komentarz do problematyki uczczenia polskich ofiar bestialstwa OUN-UPA.

    gah
    wieniec, nie kamień. Poza tym- dlaczego Pan krzyczy ?

    Treść komentarza została usunięta. (x4)

    Aguirre
    Mnostwo wymownej symboliki w tym zdjeciu. Dobre zdjecie !

    Treść komentarza została usunięta.

    hihi
    Via Carpatia i przekop przez Mierzeję wprowadzą nieco więcej cywilizacji na tamte tereny.

    Treść komentarza została usunięta.

    belzebub
    życie człowieka jest bezcenne ale okażmy wielkoduszność i zgódźmy się na 10mln $ za każdego zabitego przez niemiaszka ruskiego i banderowca. Niech zapłacą i zamknijmy temat.

    Treść komentarza została usunięta. (x4)

    Pl = MACOCHA dla POLAKOW
    moze by Pl rzad zajal sie losem 3mln Polakow cierpiacych przesladowania od pokolen na nieludzkim wschodzie za POLSKOSC!Im wydac Pl paszp, ulgi! A nie promowac UA 5 kolumne wPL! =HANBA i WSTYD!

    Polubienie

    • lp @lp:
      Panie Duda, Pan prosisz, skamlesz? Pan wreszcie zacznij żądać! Dosyć tej sromoty na jaką wystawiacie Polskę i pamięć pomordowanych Polaków.

      vader213 @vader213:
      duda ty banderowski, morderco w pokrzywach ukaińskich chceszesz coś udowodnić … obyś ty banderowski żydzie schodził z tego świata w pogardzie i bólu

      KazimierzS @KazimierzS:
      Błąd w tytule: konsulat RP w Łucku podkreślił, że jest to wizyta prywatna, więc powinno być : „PAN DUDA NA WOŁYNIU”, a nie „prezydent Duda”.

      Poznaniak74 @Poznaniak74:
      @KazimierzS „Pan” JUDA raczej…

      Wolyn1943 @Wolyn1943:
      Wołyń-Sahryń – Szantaż? Ustawka? Trzeba przyznać Ukraińcom, że pięknie nas rozegrali! Jak zwykle osiągnęli wszystko, co tylko chcieli, i to bez najmniejszego wysiłku. Od dawna Polacy uchylali się od odsłonięcia pomnika w Sahryniu, więc trzeba było na nich to wymusić. Ceną za przyjazd Dudy na Wołyń, był niewątpliwie Sahryń. Ukraińcy upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze zneutralizowali ciężar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu (patrzcie, nas też mordowali!) i już, z konieczności jaką jest wizyta prezydenta obcego państwa, najpierw powie się parę słów o Rzezi Wołyńskiej, a później nagły przeskok do polskich „zbrodni”. Cel, czyli rzekoma symetria win, osiągnięty w 100% Po drugie wymusili na Polsce odsłonięcie „niechcianego pomnika” i to w czasie, gdy wokół czci się pamięć ukraińskiego bestialstwa. Odwróćmy sytuację: czy za rok, gdy ukraiński prezydent będzie chciał przyjechać na obchody Akcji Wisła, by oddać jej „ofiarom” hołd – warunkiem strony polskiej będzie wyjazd polskiego prezydenta do Ostrówek na odsłonięcie pomnika ofiar ukraińskiego ludobójstwa, rzecz jasna – tego samego dnia? Wmawia nam się, że prezydent broni polskiej narracji i nie wyraził zgody na wspólny obchód. Moim zdaniem – nie mieli wyjścia, ulegli przed ukraińskim szantażem! Fakt trzymania w głębokiej tajemnicy tej wizyty i „rewizyty” tylko potwierdza postawioną tezę. Ukraina pokazała Polsce, gdzie jest miejsce „lidera Europy Środkowo-Wschodniej”.

      jazmig @jazmig:
      Ukraina dlatego zabrania ekshumacji pomordowanych Polaków, bo Duda z Kaczyńskim finansują ją pomimo jej bezczelności wobec Polski i Polaków.

      https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/prezydent-duda-na-wolyniu-video/


      Andrzej Duda, Foto: Andrzej Hrechorowicz / KPRP

      PREZYDENT DUDA NA WOŁYNIU [+VIDEO]

      8 lipca 2018|6 komentarzy|w Polska, Ukraina, Wydarzenia |Przez Karol Kaźmierczak

      Prezydent Andrzej Duda przebywa w niedzielę na Wołyniu w związku rocznicą „krwawej niedzieli” – akcji masowych mordów na Polaka zorganizowanej przez UPA.

      Prezydent Polski rozpoczął swoją wizytę na Wołyniu od udziału w mszy świętej w intencji ofiar UPA, odprawionej w Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku. Po mszy Duda przekazał na ręce ordynariusza diecezji łuckiej biskupa Witalija Skomarowskiego pamiątkowy krzyż poświęcony pamięci pomordowanych Polaków. „Przywołujemy prawdę o zamordowanych dziesiątkach tysięcy niewinnych osób, w tym kobiet, dzieci i starców, o wielu rzymskokatolickich kapłanach i siostrach zakonnych, o wielu kapłanach grekokatolickich i prawosławnych, którzy doświadczyli represji za dezaprobatę względem popełnianych zbrodni” – mówił w czasie mszy arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki. Wraz z prezydentem uczestniczyli w niej ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło, szefowa prezydenckiej kancelarii Halina Szymańska oraz wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki.

      W Łucka prezydent udał się w miejsce gdzie niegdyś znajdowała się wieś Kolonia Pokuta. Wieś została zaatakowana przez UPA, zniszczona. W tej chwili nie pozostało po niej śladu, w miejscu wsi jest zwykle pole uprawne. I właśnie w tym miejscu na skraju polnej drogi, prezydent złożył wieniec ku czci ofiar banderowców.

      Prezydent pojawił się także na cmentarzu w miejscowości Ołyce by i tam oddać hołd ofiarom kresowego ludobójstwa. Wygłosił tam przemówienia, w którym wybrzmiały tony krytyczne względem polityki państwa ukraińskiego. „Jako prezydent Polski mam tylko jedną jeszcze prośbę – mówię do zgromadzonych tutaj mieszkańców Ołyki, mówię też do przedstawicieli władz Ukrainy, którzy być może zobaczą mnie za pośrednictwem mediów i usłyszą tę wypowiedź. Chciałbym, aby każdy z Polaków, którzy kiedyś zostali zamordowani i leżą w tej ziemi, odzyskał swoje imię i nazwisko. Żeby był oznaczony w miejscu, w którym spoczywa. Aby rodzina mogła przyjechać, złożyć kwiaty na mogile swojego najbliższego, pomodlić się” – mówił prezydent – „Chciałbym, żeby władze Ukrainy na to pozwoliły. Aby można było przeprowadzić stosowne prace”.

      Prezydent Duda nie ukrywał, że odnosi się do zakazy poszukiwań ofiar konfliktów wojennych i ofiar jakie na polskie instytucje nałożyło państwo ukraińskie. „Chciałbym, żeby władze Ukrainy na to pozwoliły, chciałbym, żeby Instytut Pamięci Narodowej, chciałbym, żeby inne instytucje odpowiedzialne w tym zakresie mogły przeprowadzić stosowne prace, aby można było sprawdzić nie tylko w archiwach, ale aby można było to także w sensie fizycznym ustalić. To jest moja wielka prośba. Mam nadzieję, że mimo wszelkich impasów w tym zakresie, jakie się pojawiły, będziemy w stanie to zrealizować tutaj na ziemi ukraińskiej, także w tych miejscach na polskiej ziemi, gdzie władze Ukrainy, gdzie państwo będziecie chcieli takie działania przeprowadzić” – prosił prezydent.

      Nie omieszkał przy tej okazji przypomnieć o wsparciu jakiego Polska udziela Ukrainie. „Powinniśmy budować przyjaźń pomiędzy naszymi narodami. Mamy dzisiaj wspólne obawy, wspólne troski, wspólną myśl po bezpieczeństwie. My Polacy staramy się wspierać Ukrainę i jej obywateli w dążeniu do UE, wspierać w dążeniu do tego, żeby terytoria zagrabione Ukrainie zostały jej zwrócone, aby wrócił pokój w granicach Ukrainy uznanych przez społeczność międzynarodową. To akcentuję zarówno na forum NATO, jak i nie tak dawno Rady Bezpieczeństwa ONZ. Chcemy wspierać Ukrainę i robimy to. Ale chciałbym żebyśmy te nasze relacje opierali na prawdzie” – stwierdził prezydent Duda.

      wp.pl/polsatnews.pl/tvp.info/kresy.pl

      Polubienie

  6. vader213 @vader213:
    a gdzie są banderowcy z PIS ? aha już wiem w izraelu lub w tym łajdactwie o nazwie ukraina stale nam udowodniają że nas zniszczą już zaprzańcy zabrali się za ogrodnictwo i sadownistwo

    JeszczePolska @JeszczePolska:
    Broń już sobie zwożą od dawna!!!do Polski, we Wrocku jest ukraińska kawiarnia jako miejsce spotkań!
    http://dziejesienapodkarpaciu.pl/medyka-nietypowy-prezent-dla-kolegi-przechwycono-kontrabande/

    vader213 @vader213:
    to nie wiecie co zrobić z tym brudem przeciez jest patriotyczny Sląsk Wrocław on juz wie co robic

    Yogi @Yogi:
    Pan presidente pojechał czcić bandersynów, Polacy to nie jego sprawa.

    https://kresy.pl/wydarzenia/spoleczne-obchody-75-rocznicy-ludobojstwa-polakow-na-wolyniu/


    Fot. Facebook.com

    SPOŁECZNE OBCHODY 75. ROCZNICY LUDOBÓJSTWA POLAKÓW NA WOŁYNIU

    8 lipca 2018|4 komentarze|w społeczeństwo, Wydarzenia |Przez Redakcja

    Dzisiaj 8 lipca br. w Warszawie odbyły się Społeczne Obchody 75. Rocznicy Ludobójstwa Polaków na Wołyniu, zorganizowane przez Ogólnopolski Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich.

    Uroczystości rozpoczęły się w południe od uroczystej zmiany warty i odczytania Apelu Pomordowanych przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Następnie zgromadzeni przeszli Marszem Pamięci przez Krakowskie Przedmieście i Stare Miasto do katedry polowej przy ul. Długiej, gdzie koncelebrowana została Msza św. w intencji Ofiar Ludobójstwa, a następnie poświęcono pamiątkową tablicę.

    Przewodniczący Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreślał w swoim przemówieniu, że ofiary tej okrutnej zbrodni wciąż nie zostały pochowane. – Wielki szacunek dla wszystkich instytucji państwowych, samorządów, także województwa mazowieckiego i wielu innych, które w najróżniejszy sposób wspierają rodziny w tym upamiętnieniu. Ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że pomimo tego, że minęło już tyle lat, pomimo tego, że III Rzeczpospolita liczy już 30 lat, a wolna Ukraina niemal tyle samo, to nadal podstawowe sprawy nie zostały spełnione. Przede wszystkim nie zostały pochowane kości pomordowanych ofiar ludobójstwa. (…) Dopóki III Rzeczpospolita nie rozwiąże tego problemu, nie pochowa tych ofiar, nie wymusi na Ukrainie wstrzymanych ekshumacji, dotąd ta ogromna rana będzie dalej raną – mówił.

    – Bardzo się cieszymy że dzisiaj pan Andrzej Duda dotrzymał po trzech latach obietnicy którą nam złożył w 2015 roku. Żałujemy że nie chciał objąć patronatu nad naszymi uroczystościami, jak i w ubiegłym roku. Ale że w końcu pojechał na Wołyń. Ale równocześnie do Polski przyjeżdża kłamca, oszust, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, który gloryfikuje zbrodniarzy, stawia im pomniki. I przyjeżdża nie żeby uczcić ofiary, ale przyjeżdża do Sahrynia na Lubelszczyźnie, gdzie oddziały Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich walczyły z wrogiem i próbuje odkręcić tę sprawę, że jedni mordowali i drudzy mordowali. A najlepiej zapomnieć. Jak się pytam, jakim cudem taki człowiek został wpuszczony do Polski – dodał ks. Isakowicz-Zaleski.

    Ks. Isakowicz-Zalewski przypomniał także, że Krwawa Niedziela to również dramat kapłanów i ludzi świeckich, którzy zostali zamordowani podczas mszy św. – Druga wojna światowa była okrutna. Niemcy byli bardzo okrutni i Rosjanie. Ale to co zrobili Ukraińcy, czyli wybrali dzień święty, niedzielę 11 lipca na wymordowanie Polaków. Bezbronnych przecież nie było broni po stronie polskiej. Ogromna ilość ludzi została zamordowana w kościołach, albo kiedy wychodzili z tych kościołów. Wielu kapłanów zostało zarąbanych siekierą przy ołtarzu, tutaj przy pocztach sztandarowych jest tablica z podobizną księdza Ludwika Wrodarczyka, proboszcza z Wołynia, ze Zgromadzenia Księży Oblatów, który został uprowadzony i w barbarzyński sposób zamordowany. Ksiądz Karol Baran został przerżnięty piłą na pół po odprawieniu mszy św. Dlatego się dziwię że dzisiaj nie ma z nami księży biskupów, bo jako ksiądz, kapłan, oczekuję, że właśnie księża biskupi w Polsce jednoznacznie powiedzą, że ludobójstwo było ludobójstwem, bez żadnej poprawności politycznej. I doprowadzą do beatyfikacji męczenników wołyńskich – powiedział.

    Ks. Isakowicz-Zalewski potępia PiS, Episkopat i III RP za milczenie o Wołyniu

    Podczas uroczystości głos zabrała także przewodnicząca Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu Janina Kalinowska, która podkreślała, że rodziny ofiar dopominają się przede wszystkim o ekshumacje i godny pochówek zwłok swoich zamordowanych bliskich. – Co winni są ci Polacy? Na Wołyniu i nie tylko na Wołyniu, na całych Kresach Wschodnich. Zginęli za co? Za swoją polskość. Tam nie ma już naszej ojczyzny, tam spoczywają nasi najbliżsi, w dołach śmierci, niejednokrotnie na wierzchu jest wysypisko śmieci – mówiła.

    – Ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej pozostaje wciąż bolesną raną w zbiorowej pamięci naszego narodu. Raną tym większą, że przez dekady przemilczaną. Przez lata komunizmu strażnikami pamięci o bestialskich wydarzeniach na Wołyniu byli ocaleni i rodziny ofiar – napisał do uczestników premier Mateusz Morawiecki, w liście odczytanym przez szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka.

    Społeczne Obchody 75. Rocznicy Ludobójstwa Polaków zostały zorganizowane przez organizacje kresowe, bez żadnych dotacji państwowych. Udział w wydarzeniu wzięli m.in. ocaleni z ludobójstwa na Wołyniu, przedstawiciele władz państwowych, wojska i policji, Instytutu Pamięci Narodowej, Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wydarzenie honorowym patronatem objął premier Mateusz Morawiecki, swojego patronatu odmówił natomiast prezydent Andrzej Duda.

    11 lipca 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia rozpoczęła skoordynowany atak na polskich mieszkańców, kontynuowany w kolejnym dniu. Zaatakowano 150 miejscowości na Wołyniu. Była to kulminacja fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domostw, trwającej już od początku 1943 r.. Przy czym do pierwszych mordów dochodziło już jesienią 1939 roku. W wyniku ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ponad 100 tys. Polaków.

    Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery (OUN – B) oraz podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). Współdziałała z nimi także część ludności ukraińskiej, która uczestniczyła zarówno w mordach na swoich polskich sąsiadów, jak również w rabowaniu ich dobytku.

    Zobacz także: Krwawa Niedziela w Kisielinie

    Kresy.pl / PAP

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.